Alarm na Morzu Czarnym. Akcja armii kraju NATO, zniszczono dwa drony
Rumuńscy nurkowie wojskowi zniszczyli dwa drony typu Gerbera, dryfujące w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii na Morzu Czarnym w pobliżu morskiego projektu gazowego Neptun Deep, ok. 165 km od Konstancy - poinformował we wtorek rumuński minister obrony Radu Miruta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego zniszczono drony na Morzu Czarnym.
- Jakie informacje przekazał rumuński minister obrony o dronach.
- Co potwierdziła Ukraina w sprawie dronów.
- Który bezzałogowy statek powietrzny jest produkowany w Rosji od 2024 roku.
Zniszczono dwa drony na Morzu Czarnym
Drony zostały zauważone przez jeden ze statków pracujących przy budowie morskiego projektu gazowego Neptun Deep, największego tego typu przedsięwzięcia w Unii Europejskiej. Szef rumuńskiego MON Radu Miruta przekazał, że Ukraina potwierdziła, iż drony nie należały do jej sił zbrojnych.
„Zidentyfikowano dwa dryfujące bezzałogowe systemy powietrzne (zdjęcie na nagraniu) i kilka fragmentów szczątków. Ministerstwo Obrony Narodowej skontaktowało się z ukraińskimi partnerami, którzy potwierdzili, że systemy nie należą do nich” - powiedział minister, cytowany przez portal Spotmedia. W mediach społecznościowych opublikował również stosowne wideo.
Ze względów bezpieczeństwa drogi wodnej i prac prowadzonych wokół platformy podjęto decyzję o kontrolowanym zniszczeniu dronów przez detonację. Do zdarzenia doszło ok. 165 km od leżącej na wybrzeżu Konstancy we wschodniej Rumunii.
Gerbera to rosyjski wielozadaniowy bezzałogowy statek powietrzny o zasięgu do 900 km produkowany od 2024 roku w Jełabudze w Tatarstanie, republice wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej.
Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET