Aleksiej Nawalny może trafić do kolonii karnej. Opozycjonista przed sądem

2 min. czytania
02.02.2021 11:37
Obserwuj nas na Google

Aleksiej Nawalny może trafić do kolonii karnej na 3,5 roku. We wtorek Sąd Miejski w Moskwie rozpatrzy wniosek o zamianę  jego wyroku w zawieszeniu na faktyczne pozbawienie wolności. Rosyjski opozycjonista został skazany za domniemaną defraudację funduszy francuskiej firmy Yves Rocher. Do tego rosyjska służba więzienna oskarża go o "naruszenie warunków próby".

Aleksiej Nawalny może trafić do kolonii karnej. Opozycjonista trafił przed sąd
fot. Pavel Bednyakov/SPUTNIK Russia/East News
  • Aleksiej Nawalny, rosyjski opozycjonista, do tej pory przebywał w areszcie
  • Grozi mu 3,5 roku pobytu w kolonii karnej. Nawalny został skazany za rzekomą defraudację funduszy francuskiej firmy kosmetycznej
  • W tej samej sprawie skazano też brata Nawalnego - Olega, który trafił do kolonii karnej
  • Nawalny, który jest zagorzałym krytykiem Putina, w sierpniu tego roku został otruty nowiczokiem. Po zdarzeniu trafił na leczenie do Niemiec. Udało się go uratować 
  • Rosyjski opozycjonista jest autorem filmu o pałacu, który prezydent Putin miał kupić za pieniądze z korupcji

Aleksiej Nawalny we wtorek trafił przez Moskiewski Sąd Miejski, który rozpatrzy wniosek służb więziennych o zamianę jego wyroku z kary w zawieszeniu na  bezwzględne pozbawienie wolności. Rosyjskiemu opozycjoniście grozi 3,5 roku pobytu w kolonii karnej. W 2014 roku Nawalny został skazany za domniemaną defraudację funduszy francuskiej firmy Yves Rocher.

Wyrok w tej sprawie usłyszał też brat Nawalnego -  Oleg - który odbył już karę. Obaj nie przyznawali się do winy. Federalna Służba Więzienna domaga się zmiany wyroku Aleksieja Nawalnego w taki sposób, by opozycjonista również trafił do kolonii karnej. Opozycjonista, według FSW, naruszył warunki okresu próby w trakcie trwania wyroku. Przedstawiciele służby twierdza, że Nawalny miał m.in. "niedopełnić obowiązku meldowania się". Adwokaci polityka odrzucają te zarzuty.

Aleksiej Nawalny w sądzie. Policja pacyfikuje protesty

Przed budynkiem sądu, w którym przebywa Nawalny, stoją wozy policyjne. Ściągnięto też dodatkowe oddziały policji i gwardii narodowej. Mundurowi zatrzymali młodych mężczyzn, których prawdopodobnie podejrzewa się o sprzyjanie Nawalnemu.

Rosyjski portal Projekt podał, że dziennikarzom policja nie pozwala na filmowanie zatrzymań. Media niezależne szacują liczbę zatrzymanych na ponad 20. Przed rozpoczęciem posiedzenia policja aresztowała co najmniej jednego dziennikarza, korespondenta portalu SOTA.

Redakcja poleca

Pałac Putina. Film Nawalnego obejrzało ponad 100 milionów widzów

Aleksiej Nawalny jest szefem Fundacji Walki z Korupcją, która nagrała film o pałacu należącego rzekomo do   Władimira Putina. Według autorów materiału budowę obiektu o powierzchni niemal 18 tys. metrów kwadratowych, finansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne związane z przyjaciółmi prezydenta Rosji. W filmie pojawia się sam Nawalny, który nazywa Putina "najbogatszym człowiekiem świata". W swoim materiale FBK opisało przepych i rozmach obiektu. Posiada on m.in. własny amfiteatr, lodowisko do gry w hokeja i winnice.

Film zebrał dotąd ponad 100 mln odsłon w internecie. Kreml zapewnia, że pałac nie należy do szefa państwa; również sam Putin oświadczył, że nie jest jego właścicielem. 30 stycznia jako właściciel „pałacu” przedstawił się biznesmen Arkadij Rotenberg, uważany za wieloletniego przyjaciela Putina.

RadioZET.pl/PAP/PAB

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET