Antyrosyjski manifest w ONZ. Dziesiątki delegatów wyszły z sali
Jak przekazał Reuter, podczas zgromadzenia Rady Praw Człowieka ONZ doszło do antyrosyjskiej manifestacji. Kiedy przemawiał dyplomata z tego kraju, kilkudziesięciu członków ostentacyjnie opuściło salę.
- Antyrosyjski protest podczas zgromadzenia Rady Praw Człowieka ONZ
- Dziesiątki delegatów opuściło salę podczas przemówienia przedstawiciela Rosji
- Rosja, choć zawieszona w prawach członka, nadal może uczestniczyć w debatach
ONZ. Dziesiątki delegatów wyszły podczas przemówienia dyplomaty z Rosji
Dziesiątki członków Rady Praw Człowieka ONZ wyszły w środę z sali obrad w trakcie przemówienia przedstawiciela Rosji w geście solidarności z Ukrainą - podał Reuters. Wśród nich byli delegaci z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Rosja została zawieszona w prawach członka Rady Praw Człowieka ONZ w kwietniu 2022 r. w związku z inwazją na Ukrainę, ale jej dyplomaci nadal mogą brać udział w debatach. Ten akt sprzeciwu nastąpił dwa dni po tym, jak Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w poniedziałek amerykański projekt rezolucji na temat wojny w Ukrainie, który nie wymienił Rosji jako agresora, lecz mówił o "wojnie rosyjsko-ukraińskiej". Za rezolucją zagłosowało 10 z 15 państw, podczas gdy pięć kolejnych - wszystkie państwa europejskie - wstrzymało się od głosu.
Tego samego dnia liczące 193 państwa Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło ukraińską rezolucję potępiającą rosyjską agresję. Wzywa ona do deeskalacji i żąda natychmiastowego oraz kompletnego wycofania wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy, a także potwierdza zobowiązanie na rzecz suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET