Archeolodzy znaleźli to podczas przeszukiwań wraku. 800 lat przeleżało na dnie
Niezwykłego odkrycia dokonał zespół brytyjskich archeologów. Eksperci podczas przeszukiwania wraku statku, który znajdował się do stuleci na dnie kanału La Manche, odnaleźli dwie płyty nagrobne. Znaleziska zachowały się w bardzo dobrym stanie. „Na obu znajdują się rzeźby przedstawiające krzyże chrześcijańskie” – zaznaczają eksperci.
Brytyjscy archeolodzy wyciągnęli to z dna oceanu. Niezwykłe znalezisko
Archeolodzy z Wielkiej Brytanii znów dokonali zaskakującego odkrycia. O tym, co udało im się wydobyć z dna kanału La Manche, poinformował Uniwersytet w Bournemouth. W czasie prac prowadzonych na wraku jednego ze znajdujących się tam statków, zauważono płyty nagrobne. Eksperci oszacowali, że mogą one pochodzić nawet ze średniowiecza.
„Płyty wyrzeźbione z marmuru należały do ładunku najstarszego, historycznego wraku statku w Anglii, który zatonął u wybrzeży Dorset w XIII wieku za panowania Henryka III” – wytłumaczono w komunikacie prasowym, który pojawił się na stronie internetowej wspomnianego uniwersytetu. Wszystko wskazuje na to, że płyty nagrobne pod wodą spędziły około 800 lat. Wydobycie ich na powierzchnię i poddanie odpowiednim testom może przynieść odpowiedzi na wiele pytań dotyczących tamtego okresu dziejów.
Pomniki poddano badaniom. „Na obu znajdują się rzeźby przedstawiające krzyże”
Wyciągnięcie płyt nagrobnych z dna oceanu nie było łatwe. Załoga pracowała przez dwadzieścia godzin. Znaleziska wydobyte z wraku statku zachowały się w bardzo dobrym stanie. Na powierzchni eksperci mogli lepiej się im przyjrzeć. „Jedna nieskazitelnie zachowana płyta mierzy półtora metra i waży około 70 kilogramów. Druga, znacznie większa płyta, składa się z dwóch części, o łącznej długości dwóch metrów i wadze około 200 kilogramów” – zaznaczono.
Na razie nie wiadomo, kto został pochowany w grobach, których części wydobyto z dna kanału La Manche. Archeolodzy mają jednak pewne przypuszczenia. „Na obu znajdują się rzeźby przedstawiające krzyże chrześcijańskie, które były popularne w XIII wieku” – zaznaczyli eksperci. Zdaniem badaczy to znak, że mogiły należały do osób ważnych dla Kościoła katolickiego. Zespół naukowców uważa, że mogli być to biskupi lub arcybiskupi. Bardziej szczegółowe badania mogą pomogą to ustalić.
Źródło: Radio ZET/Interia Wydarzenia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET