`

Atak rosyjskiego drona na kolej w Ukrainie. Pociąg jechał do Warszawy

1 min. czytania
13.09.2026 11:23
Obserwuj nas na Google

Rankiem 13 września rosyjski bezzałogowy statek powietrzny zaatakował infrastrukturę kolejową w pobliżu przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk - poinformował ukraiński nadawca Suspilne. Dron trafił w lokomotywę pociągu pasażerskiego jadącego z Kijowa do Warszawy. 

Dron uderzył w pociąg jadący do Warszawy
fot. Telegram

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy doszło do ataku. 
  • Co wiadomo o stanie pasażerów. 
  • Co o atakach przy granicy z Polską mówią ukraińskie władze. 

Dron uderzył w pociąg 2 km od polskiej granicy

„Już drugi dzień z rzędu wróg atakuje kolej. Dzisiaj w obwodzie wołyńskim, w odległości 2 km od granicy z Polską, wróg uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego” – przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia) w komunikatorze Telegram. Chodzi konkretnie o pociąg podróżujący z Kijowa do Warszawy. 

Przewoźnik potwierdził, że w ataku nikt nie zginął ani nie został ranny. Grupa monitorująca z wyprzedzeniem ostrzegła brygadę o zagrożeniu. W momencie uderzenia pociąg znajdował się dwa kilometry od granicy z Polską na Wołyniu. „Stale monitorujemy zagrożenia z powietrza, zapewniamy ruch pociągów i podejmujemy maksymalne środki bezpieczeństwa dla pasażerów i pracowników kolei” – zapewniła Ukrzaliznycia w komunikacie.

„ Barbarzyńskie rosyjskie ataki w pobliżu przejścia granicznego między Ukrainą a Polską w Jagodzinie to nie tylko kolejna odsłona agresji wymierzonej w nasze granice państwowe. To terror (przywódcy Rosji Władimira) Putina, który puka bezpośrednio do drzwi UE i NATO” - napisał po atakach szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Suspilne

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET