`

USA zaatakowały kluczową irańską wyspę. Teheran zapowiada odwet

2 min. czytania
14.03.2026 08:44
Obserwuj nas na Google

Irańskie siły zbrojne zagroziły w sobotę, że "obrócą w popiół" instalacje energetyczne na Bliskim Wschodzie powiązane z Waszyngtonem – przekazała agencja AFP. To zapowiedź odwetu w związku ze zbombardowaniem przez amerykańskie siły wyspy Chark, gdzie znajduje się ważny terminal naftowy.

Donald Trump, irańska wyspa Chark
fot. Mark Schiefelbein/Associated Press/East News/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Teheran zapowiada atak odwetowy na instalacje naftowe związane z USA po bombardowaniu przez USA irańskiej wyspy Chark.
  • Prezydent USA Donald Trump ogłosił "jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu".
  • Irańska agencja Fars informuje o 15 eksplozjach na wyspie Chark, jednak - jak podaje - infrastruktura naftowa nie została uszkodzona.

Iran zapowiada odwet po ataku USA na wyspę Chark

"Wszystkie instalacje naftowe, gospodarcze i energetyczne należące do firm z regionu, będących częściowo własnością USA lub współpracujących ze Stanami Zjednoczonymi, zostaną natychmiast zniszczone i obrócone w popiół" - oświadczył rzecznik Centralnej Kwatery Głównej, cytowany przez państwowe media.

Ostre stanowisko Teheranu jest bezpośrednią odpowiedzią na wcześniejsze słowa prezydenta USA Donalda Trumpa. Przywódca ogłosił w piątek zniszczenie "wszystkich celów militarnych" na irańskiej wyspie Chark i zagroził dalszymi uderzeniami w infrastrukturę naftową, jeżeli Iran będzie utrudniał swobodną żeglugę w strategicznej cieśninie Ormuz.

Redakcja poleca

"Jedno z najsilniejszych bombardowań"

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że amerykańskie siły przeprowadziły "jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu", niszcząc "wszystkie cele militarne" na irańskiej wyspie Chark w Zatoce Perskiej. To irański naftowy hub eksportowy.

W swoim serwisie społecznościowym Truth Social Trump poinformował, że "ze względów przyzwoitości" nie "zgładził" infrastruktury naftowej na wyspie. "Jednak, jeśli Iran albo ktokolwiek inny zrobi cokolwiek, by utrudniać swobodne i bezpieczne przejście statków przez cieśninę Ormuz, natychmiast zrewiduję tę decyzję" - zagroził prezydent.

Irańska agencja Fars, powołując się na źródła terenowe, przekazała w sobotę, że na wyspie słyszano 15 eksplozji, ale "żadna infrastruktura naftowa nie została uszkodzona". Fars podała, że "wróg próbował uszkodzić" systemy obrony armii, bazę marynarki wojennej, wieżę kontrolną lotniska oraz hangar śmigłowców Continental Shelf Oil Company.

Znaczenie strategicznej wyspy Chark

Położona w północnej części Zatoki Perskiej, około 30 km od wybrzeża, wyspa Chark stanowi gospodarcze serce kraju, obsługując 90 proc. irańskiego eksportu ropy. Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną. Blokada Ormuzu przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen ropy i gazu na całym świecie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET