Płonie statek pasażerski, ewakuowano ponad 100 osób. Trwa akcja ratunkowa
Pożar promu pasażerskiego w rejonie wyspy Bali w Indonezji. Ratownicy ewakuowali ponad 100 osób, ale akcja wciąż trwa. Na pokładzie znajduje się jeszcze około 25 pasażerów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiega akcja ratunkowa po pożarze promu na Bali.
- Dlaczego wzburzone morze utrudniało działania ratowników.
- Co znajdowało się na pokładzie promu Putri Yasmin.
Pożar promu pasażerskiego na Bali
Pożar statku pasażerskiego w pobliżu indonezyjskiej wyspy Bali wybuchł około godz. 4.15 (23.15 czasu polskiego). Prom Putri Yasmin płynął z portu Padang Bai na Bali do portu Lembar na sąsiedniej wyspie Lombok. Na razie nie ma informacji o przyczynach pożaru.
Do akcji ratunkowej zaangażowano indonezyjską marynarkę wojenną. Działania utrudnia wzburzone morze - fale mają wysokość nawet do czterech metrów. Do tej pory ratownicy oraz załogi przepływających w pobliżu statków uratowali 106 osób. Akcja wciąż trwa, na pokładzie wciąż pozostaje 25 osób.
- Prom wiózł 114 pasażerów i 17 członków załogi. Znajdowały się na nim również 44 samochody i 53 motocykle - powiedział szef biura ratunkowego z miasta Mataram na Lomboku Muhammad Hariyadi.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET