Biden reaguje na groźby Putina. Biały Dom wydał specjalny komunikat
Stany Zjednoczone nie są zaskoczone obniżeniem przez Rosję progu ataku nuklearnego i nie planują w odpowiedzi zmieniać własnej doktryny nuklearnej - poinformował we wtorek Biały Dom. To reakcja Amerykanów na wtorkową decyzję Władimira Putina, która z kolei interpretowana jest jako ruch w kontekście decyzji Joe Bidena o pozwoleniu Ukraińcom na ataki systemem ATACMS na cele w głębi Rosji.
- Władimir Putin zatwierdził znowelizowaną doktrynę nuklearną Federacji Rosyjskiej, zgodnie z którą "krytyczne zagrożenie" suwerenności i integralności terytorialnej Białorusi i Rosji może stanowić podstawę do użycia broni jądrowej
- Wcześniej podstawą do użycia broni atomowej musiało być zagrożenie samego istnienia państwa. Nowa doktryna oznacza więc obniżenie progu użycia
- Groźby rosyjskiego dyktatora skomentował już szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, teraz głos zabrał Biały Dom
Putin nowelizuje doktrynę nuklearną. Biały Dom reaguje
Władimir Putin zatwierdził we wtorek znowelizowaną doktrynę nuklearną Federacji Rosyjskiej, zgodnie z którą "krytyczne zagrożenie" suwerenności i integralności terytorialnej Białorusi i Rosji może stanowić podstawę do użycia broni jądrowej. Wcześniej taką podstawą musiało być zagrożenie samego istnienia państwa. Także udostępnienie "terytorium i zasobów" do agresji na Rosję stanowiłoby podstawę zastosowania "odstraszania nuklearnego" - przekazały rosyjskie agencje i media.
Groźby rosyjskiego dyktatora - bo tak należy traktować zmianę obowiązującej od lat doktryny - skomentował już szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, teraz głos zabrał Biały Dom. "Jak stwierdziliśmy wcześniej w tym miesiącu, nie jesteśmy zaskoczeni ogłoszeniem Rosji, że aktualizuje swoją doktrynę nuklearną. Rosja sygnalizowała zamiar aktualizacji swojej doktryny od kilku tygodni" - napisała w oświadczeniu Rada Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu.
"Nie obserwując żadnych zmian w postawie nuklearnej Rosji, nie widzimy żadnego powodu, aby dostosować naszą własną postawę nuklearną lub doktrynę w odpowiedzi na dzisiejsze informacje z Rosji" - dodano w specjalnym komunikacie.
Eksperci: Kreml odpowiada na decyzję Bidena
Decyzja o zmianie oficjalnej doktryny nuklearnej Rosji jest odbierana jako odpowiedź Kremla na doniesienia medialne z niedzieli o zgodzie administracji prezydenta USA Joe Bidena na wystrzeliwanie przez Ukrainę amerykańskich pocisków dalekiego zasięgu na obiekty w głębi Rosji. Decyzja Waszyngtonu miała być z kolei odpowiedzią na rozmieszczenie na froncie przez Rosję północnokoreańskich wojsk lądowych na przełomie października i listopada.
Jak podał we wtorek portal RBK-Ukraina, ukraińskie siły wykorzystały po raz pierwszy amerykańskie pociski ATACMS o zasięgu 300 km do zaatakowania terytorium Rosji. Źródło wojskowe portalu przekazało, że Ukraińcy uderzyli w obiekt militarny w okolicy miasta Karaczew w obwodzie briańskim, leżącym ok. 130 km od granicy z Ukrainą.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET