`

"Błagam, tu są dzieci". Ludzie przerażeni nowym trendem na TikToku

2 min. czytania
19.05.2023 11:30
Obserwuj nas na Google

Grupa influencerów zapoczątkowała niepokojący trend. Młodzi ludzie wchodzą do mieszkań i domów nieznajomych, chodzą po pomieszczeniach i nagrywają wszystko na TikToka. Sprawę bada brytyjska policja.

Wchodzą do domów i nagrywają TikToki
fot. HOLLANDSE HOOGTE/East News

Policja bada sprawę nowego i niepokojącego trendu na TikToku, który narodził się w Wielkiej Brytanii. „Zabawa” polega na tym, że grupy młodych ludzi wchodzą do obcych domów i mieszkań, strasząc ich właścicieli.

Pomysłodawcą trendu jest jeden z użytkowników TikToka, który ostatnio usunął swoje konto. „Daily Mail” opisał to, co działo się na publikowanych przez niego nagraniach. „Wchodzimy do przypadkowych domów” – miał mówić na początku autor filmu. Chwilę później grupa młodych ludzi przechodzi przez bramę i dostaje się do budynku, ignorując pracują w ogrodzie kobietę.

Wchodzą do mieszkań obcych. Transmitują to na TikToku

Ta, gdy widzi grupę młodych ludzi jest wyraźnie przestraszona i zaczyna wołać męża. Młodzi ludzi kpią są sobie z kobiety i również zaczynają nawoływać jej męża. Chwilę później mężczyzna wchodzi po schodach, gdy autorzy nagrania są już w jego domu. Młodzież panoszyła się po pomieszczeniach, nagrywając wnętrze budynku.

W tle słychać, że z dołu dochodzi głos przestraszonych dzieci, które nawołują rodziców. - Błagam wyjdźcie stąd, w domu są dzieci – powiedział mężczyzna do grupy „badaczy”. Dopiero to skłoniło ich do wyjścia z budynku. Cała sprawa nie pozostała bez echa, a internauci krytycznie podeszli do „zabawy”.

Redakcja poleca

Internauci krytykują "zabawę"

„To kompletny brak szacunku, zwłaszcza że w domu są dzieci. To nie jest śmieszne” – pisał jeden z komentujących. „Nie wiem co jest gorsze, to co zrobili, czy to, że pomyśleli, że to będzie dobry pomysł” – napisał inny.

Brytyjska policja poinformowała, że widziała niepokojące nagrania, ale nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia. Mimo to służby badają sprawę. Proszą mieszkańców, którzy mogą mieć informacje na temat autorów nagrania proszą o pomoc w ich odnalezieniu.

RadioZET.pl/"Daily Mail"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET