Głośny spór z ulubienicą prawicy. Macronowie pokażą zdjęcia w sądzie

2 min. czytania
20.09.2025 07:13
Obserwuj nas na Google

Trwa spór między francuską parą prezydencką a prawicową podcasterką Candace Owens, która upowszechniała w sieci twierdzenia, że Brigitte Macron „urodziła się mężczyzną”. W lipcu 2025 r. Macronowie złożyli pozew. Teraz ich prawnik zapowiedział zeznania biegłego o naukowym charakterze i inne dowody.

Rozwój sprawy Macronów. Prawnik zapowiada dowody
fot. MOHAMMED BADRA/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Macronowie złożyli pozew przeciw Candace Owens.
  • Jakie kroki zapowiada prawnik pary prezydenckiej, Tom Clare.
  • Jakie materiały dowodowe mają zostać przedstawione w sądzie.

Dalszy rozwój sprawy sądowej Macronów. Prawnik mówi o dowodach

Tom Clare, prawnik francuskiej pary prezydenckiej, poinformował w rozmowie z BBC o dowodach, które zostaną przedstawione w sądzie w sprawie teorii rozpowszechnianych przez prawicową publicystkę Candace Owens. Amerykanka sugerowała m.in., że Brigitte Macron przyszła na świat jako własny brat. - Zeznania biegłego, które się pojawią, będą miały charakter naukowy – zapowiedział Clare, wskazując, że Brigitte Macron uważa twierdzenia Amerykanki za „niezwykle przygnębiające”.

Zobacz także

Prawnika zapytano też o możliwość zaprezentowania fotografii rodzinnych przedstawiających francuską pierwszą damę w czasie ciąży i wychowującą dzieci (Brigitte Macron ma syna i dwie córki z pierwszym mężem - André Louisa Auzièrem – przyp. red.). Clare stwierdził, że takie zdjęcia istnieją i „zostaną przedstawione w sądzie, gdzie obowiązują zasady i standardy”. Zapowiedział również, że para prezydencka udowodni „zarówno ogólnie, jak i szczegółowo”, że stwierdzenia Candace Owens są fałszywe. - To proces, któremu [Brigitte] będzie musiała się poddać w bardzo publiczny sposób. Ale jest zdecydowana zrobić wszystko, co konieczne, aby wyjaśnić sprawę – powiedział Tom Clare.

Fot. Jacques Witt/SIPA/SIPA/East News

Macronowie pozwali prawicową publicystkę. O to poszło

W lipcu 2025 r. do sądu w stanie Delaware wpłynął pozew prezydenta Francji Emmanuela Macrona i jego żony Brigitte Macron. Para prezydencka wytoczyła sprawę Candace Owens – prawicowej publicystce, związaną wcześniej z serwisem Daily Wire, a obecnie prowadzącej podcast na własnym kanale w serwisie YouTube. To właśnie tam Owens miała prowadzić „kampanię globalnego upokorzenia” – m.in. sugerować, że Brigitte Macron „urodziła się mężczyzną” i ukradła tożsamość innej osoby. Seria materiałów na ten temat powstała na podstawie książki zwolennika teorii spiskowych i samozwańczego dziennikarza śledczego Xaviera Poussarda. Poussard zasłynął upowszechnianiem stwierdzenia, że żona prezydenta Francji jest transpłciową kobietą, a na świat przyszła jako własny brat – Jean-Michel Trogneux.

To już kolejna sprawa Macronów. W 2021 r. pierwsza dama wytoczyła proces samozwańczej niezależnej dziennikarce Natachy Rey i wróżbitce Amandine Roy, które zamieszczały w serwisie YouTube sugestie podobne do teorii Owens. W 2024 r. sąd pierwszej instancji orzekł na korzyść Brigitte Macron i nakazał kobietom zapłatę grzywny – 8 tys. euro na rzecz pierwszej damy i 5 tys. euro dla jej brata. Rey i Roy odwołały się do Sądu Apelacyjnego w Paryżu, który w lipcu 2025 r. uznał, że wypowiedzi zmieściły się w granicach wolności słowa. Po umorzeniu postępowania Brigitte Macron złożyła skargę do Sądu Kasacyjnego - francuskiego odpowiednika polskiego Sądu Najwyższego.

Źródło: Radio ZET/ BBC/lemonde.fr/clarelocke.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET