`

Burza po słowach papieża Franciszka. Tak zareagowała Rosja

2 min. czytania
11.03.2024 10:16
Obserwuj nas na Google

Rosja odniosła się do słów papieża Franciszka, który mówił o "białej fladze". Kreml ma własną interpretację wypowiedzi Ojca Świętego - zdaniem Moskwy odnosiła się ona nie do Ukrainy, a do Zachodu. - Ja to widzę tak, że papież prosi Zachód, aby odłożył na bok swoje ambicje i przyznał, że postąpił źle - powiedziała rzeczniczka Rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

Maria Zacharowa
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Niemalże od początku konfliktu w Ukrainie wypowiedzi papieża Franciszka w tym temacie, lekko mówiąc, są nietrafione. W sobotnim wywiadzie głowa Kościoła ponownie zszokowała słowami: - Silniejszy jest ten, kto widzi sytuację, kto myśli o narodzie,  kto ma odwagę białej flagi, by negocjować. – Dzisiaj można negocjować przy pomocy potęg międzynarodowych. Słowo "negocjować" jest odważne – powiedział Franciszek.

Ukraina odpowiada papieżowi: Nasza flaga jest niebiesko-żółta

Ukraińscy politycy szybko odpowiedzieli Franciszkowi. - Nasza flaga jest niebiesko-żółta. To flaga, dla której żyjemy, umieramy i triumfujemy. Nigdy nie podniesiemy żadnej innej flagi - mówił szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.

– Kiedy 24 lutego rosyjskie zło rozpoczęło tę wojnę, wszyscy Ukraińcy stanęli do obrony. Chrześcijanie, muzułmanie, żydzi - wszyscy. I dziękuję każdemu ukraińskiemu kapelanowi, który jest w armii, w Siłach Obronnych. Oni są na pierwszej linii frontu. Chronią życie i ludzkość. Wspierają nas modlitwą, rozmową i czynami. Tym właśnie jest Kościół – byciem z ludźmi. A nie gdzieś tam, dwa i pół tysiąca kilometrów stąd, wirtualnie pośrednicząc między kimś, kto chce żyć, a kimś, kto chce cię zniszczyć - powiedział z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski.

Szokujące słowa papieża. Moskwa ma własną interpretację

Do słów papieża Franciszka odniosła się też rzeczniczka Rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Kreml zdążył nas już przyzwyczaić, że interpretuje wypowiedzi na temat "operacji specjalnej" na swój własny, odrealniony sposób. Nie inaczej było i tym razem. 

- Ja to widzę tak, że papież prosi Zachód, aby odłożył na bok swoje ambicje i przyznał, że postąpił źle - powiedziała Zacharowa, cytowana przez agencję ANSA. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ oceniła, że Zachód wykorzystuje Ukrainę jako instrument w swoich ambicjach osłabienia Rosji. Zapewniła też, że "Rosja nigdy nie blokowała negocjacji, a sytuacja na Ukrainie doszła do ślepego zaułka". 

Źródło: Radio ZET/ANSA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET