`

Były kanclerz Niemiec: Putin zaplanował wojnę z dwuletnim wyprzedzeniem

2 min. czytania
14.01.2026 03:07
Obserwuj nas na Google

Dziś jestem głęboko przekonany, że prezydent Rosji Władimir Putin zaplanował pełną inwazję przeciwko Ukrainie dwa lata przed 2022 rokiem i niewiele mogło go odwieść od tego pomysłu - powiedział we wtorek były kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Olaf Scholz
fot. IMAGO/Andreas Gora/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Podczas prezentacji książki „Das Versagen” w Berlinie, Olaf Scholz stwierdził, że Putin chciał wojny z Ukrainą, mimo że część żądań Rosji mogłaby być osiągnięta bez konfliktu zbrojnego.
  • Scholz odparł zarzuty dotyczące powolnych dostaw pomocy wojskowej dla Ukrainy, mówiąc, że Niemcy dostarczyły realne wsparcie, analizując przy tym możliwe reakcje Rosji na konkretne rodzaje broni.
  • Książka „Das Versagen” krytycznie analizuje zaniedbania niemieckiej polityki wobec Rosji, uwzględniając m.in. planowane niemiecko-rosyjskie ćwiczenia wojskowe oraz umowy na budowę centrum szkoleniowego, które nie doszły do skutku po aneksji Krymu.

Scholz: Putin chciał wojny z Ukrainą

Słowa te padły podczas berlińskiej prezentacji książki „Das Versagen”, w której dziennikarze Katja Gloger i Georg Mascolo poddają krytycznej analizie niemiecką politykę wobec Rosji w minionych latach.

Scholz wyraził przekonanie, że Putin mógłby osiągnąć część swoich żądań, np. rezygnację Ukrainy z członkostwa w NATO czy zakaz rozmieszczenia na Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu bez uciekania się do konfliktu zbrojnego. - To wszystko można było uzyskać bez wojny, Ukraińcy ostatecznie by się na to zgodzili, podobnie jak my wszyscy. A to znaczy, że Putin chciał wojny – ocenił polityk SPD.

Scholz bronił się także przed zarzutami o powolne tempo pomocy wojskowej ze strony Niemiec dla Ukrainy w 2022 roku. Uznał, że takie stawianie sprawy „ma niewiele wspólnego z faktem, że zorganizowaliśmy realne dostawy uzbrojenia”.

Jak relacjonował, Niemcy analizowali jak na dostawy poszczególnych rodzajów broni zareagują Rosjanie i „trzeba było testować, jak daleko można się posunąć”. - Nie istnieje żaden kodeks mówiący „to jest właśnie ten jeden krok za daleko”. Nie da się tego nigdzie wyczytać, nie uczy się tego także w Akademii Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu. To coś, co trzeba samemu ustalić – przekonywał Scholz.

Książka Olafa Scholza

Książka „Das Versagen. Eine investigative Geschichte der deutschen Russlandpolitik” (pol. „Porażka. Śledcza historia niemieckiej polityki wobec Rosji”) pokazuje jak przez lata w Niemczech systemowo ignorowano ostrzeżenia przed agresywnym kursem Rosji.

W wydanej w 2025 roku książce opisane jest m.in., jak na przełomie lipca i sierpnia 2013 roku planowano wspólne ćwiczenia niemiecko-rosyjskie na jednym z poligonów na północ od Petersburga. A także, jak 17 czerwca 2011 roku śmigłowce Bundeswehry przetransportowały rosyjską delegację, wraz z ówczesnym rosyjskim ministrem obrony Anatolijem Sierdiukowem, do Unterluess koło Celle. Strony w Unterluess podpisały kontrakt zobowiązujący Niemcy do pomocy przy budowie wojskowego centrum szkoleniowego w rosyjskim Mulino w obwodzie niżnonowogrodzkim, wartość umowy wynosiła ok. 135 mln euro. Do pełnego realizacji projektu nie doszło, bliższe związki wojskowe między Niemcami a Rosją skończyły się, gdy Putin w marcu 2014 roku dokonał zbrojnej aneksji Krymu.

Źródło: RADIO ZET/Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET