Co najmniej pięć ofiar śmiertelnych sztormu Bert. Meteorolodzy ostrzegają, to nie koniec
Jak informuje BBC, co najmniej pięć osób zginęło w wyniku sztormu Bert, który uderzył w Wielką Brytanię. Ponad 300 nieruchomości zostało zalanych, a mieszkańcy oskarżają władze o brak odpowiedniego przygotowania oraz za późne i niewystarczające ostrzeżenia.
Sztorm Bert. Co najmniej pięć osób zginęło
Jak przekazała we wtorek stacja BBC, co najmniej pięć osób zginęło w wyniku sztormu Bert, z którym od weekendu zmaga się Wielka Brytania. Niestety, prognozy pogody nie pozwalają patrzeć na najbliższe dni z optymizmem, bowiem wciąż mogą pojawiać się silne opady deszczu oraz mocny wiatr.
Najbardziej dotknięte zostało południe Wielkiej Brytanii. Jak poinformowali dziennikarze BBC, w weekend zginęło pięciu mężczyzn - czterech w wypadkach drogowych, a ciało piątej ofiary odnaleziono w pobliżu rzeki. Co najmniej 300 nieruchomości zostało zalanych. Z powodu powodzi zostały odwołane niektóre połączenia kolejowe, a wielu przewoźników ostrzega przed utrudnieniami i prosi pasażerów o sprawdzenie tras przed planową podróżą. Wiele dróg zostało zamkniętych na obszarach dotkniętych powodzią. W poniedziałek zamknięto także ponad 40 szkół w Walii, Wiltshire i Oxfordshire.
Mieszkańcy oskarżają władze
Pojawia się również sporo zastrzeżeń wobec władz. Mieszkańcy południowej Walii oskarżają władze o brak odpowiedniego przygotowania oraz za późne i niewystarczające ostrzeżenia. Podkreślają, że nie wyciągnięto wniosków ze sztormu Denis, który w 2020 roku spowodował rozległe powodzie na tym obszarze.
- To po prostu przypadek, że nie było gorzej - powiedział Heledd Fychan, członek walijskiej partii Plaid Cymru Senedd z okręgu South Wales Central. Rządowa agencja Natural Resources Wales poinformował, że przyjrzy się zarzutom dotyczącym braku przygotowań i ostrzeżeń. Prognozy na najbliższe dni przewidują dalsze opady i kolejne podtopienia. Agencja Środowiska wydała ponad 100 ostrzeżeń i prawie 150 alertów powodziowych w całej Anglii. W Walii obowiązuje sześć alertów powodziowych, a w niektórych jej częściach zaleca się mieszkańcom gotowanie wody przed spożyciem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET