Córki Putina pokazały się publicznie. Wystąpiły na międzynarodowym forum
Córki Władimira Putina – Maria Woroncowa i Katerina Tichonowa - wzięły udział w forum ekonomicznym w Petersburgu. Według rosyjskich mediów zaprezentowały się jako prelegentki. Obie zostały po rozpoczęciu przez Rosję wojny na Ukrainie objęte sankcjami.
Córki Putina pokazały się publicznie. "Prelegentki"
Córki Władimira Putina rzadko pokazują się publicznie. Tym razem mające nieco ponad 30 lat kobiety wystąpiły na Forum Ekonomicznym w Petersburgu. Obie są córkami prezydenta Rosji z jego małżeństwa z żoną Ludmiłą, z którą rozwiódł się 2013 roku.
Rosyjskie media, m.in. agencja TASS, podają, że córki Putina wystąpiły w wydarzeniu jako prelegentki. Tichonowa została przedstawiona jako dyrektor generalna Narodowej Fundacji Rozwoju Intelektualnego.
Tymczasem jej starsza siostra Maria Woroncowa, z zawodu endokrynolożka, na piątkowym panelu miała mówić o "innowacjach w biotechnologii i bioprodukcji". Zaznaczono, że jest ona członkiem prezydium Rosyjskiego Towarzystwa Promocji Nauki oraz prodziekanem Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego.
Skąd decyzja o pokazaniu się publicznie obu córek dyktatora Rosji? Zdaniem prof. Bena Noble’a, profesora nadzwyczajnego i eksperta ds. polityki rosyjskiej na University College London, nie świadczy to o przygotowaniu do sukcesji, ale ma pokazać, że reżim otoczył opieką również jego dzieci. Ekspert mówił o tym w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Times”.
Źródło: Radio ZET/Belsat.eu/Tass.ru
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET