Cyklon Harry zdewastował południe Włoch. "Takiej sytuacji jeszcze nie było"
Miliardowe straty na południu Włoch po potężnych ulewach i sztormie. Trzy dni intensywnych opadów, burz, sztormu i porywistego wiatru spowodowały ogromne zniszczenia na Sycylii, Sardynii oraz w Kalabrii. Włoskie media informują, że straty idą w miliardy euro, a skala zniszczeń jest bezprecedensowa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Cyklon Harry spustoszył południe Włoch, powodując szkody o wartości miliardów euro, głównie na Sycylii, Sardynii i w Kalabrii.
- Na Sycylii zniszczony został 100-kilometrowy odcinek wybrzeża, a w wyniku powodzi zalano tory kolejowe i ulice w Katanii. Władze wezwały wojsko na pomoc.
- W Kalabrii i Sardynii znaczne zniszczenia dotknęły obszary przybrzeżne; w niektórych miejscach ilość deszczu w cztery dni dorównała półrocznym opadom.
Cyklon Harry pustoszy południe Włoch
Dziennik "Corriere della Sera” podkreśla, że cyklon Harry wyrządził szkody, których pełne oszacowanie nie jest jeszcze możliwe, ale już teraz wiadomo, że wynoszą one miliardy euro. Największe zniszczenia spowodowały rekordowo wysokie fale, sięgające nawet 16 metrów, które wdarły się na ląd.
"Takiej sytuacji jeszcze nie było" - zaznacza dziennik, dodając, że domy mieszkalne na wybrzeżu są pełne wody i piasku. Gazeta zauważa, że choć cyklon stracił swoją siłę, pozostawił po sobie olbrzymie zniszczenia.
Sycylia. Zdewastowane wybrzeże i zalane miasta
Według wstępnych obserwacji na Sycylii zdewastowany został około 100-kilometrowy odcinek wybrzeża. Apokaliptyczne sceny zarejestrowano m.in. w Santa Teresa di Riva. W popularnej miejscowości turystycznej Giardini Naxos woda wdarła się na plaże, do lokali gastronomicznych i domów. Z kolei w pobliskiej Taorminie zrujnowane są fragmenty promenady.
Poważne problemy odnotowano również w transporcie. Zalane zostały tory kolejowe na trasie między Mesyną a Katanią, a w samej Katanii morze wdarło się na ulice. Władze Mesyny wezwały na pomoc wojsko.
Sardynia i Kalabria także dotknięte żywiołem. Milionowe straty
Proces szacowania strat dopiero się rozpoczął. Według wstępnych danych przedstawionych przez szefa władz regionu Sycylia Renato Schifaniego, szkody przekraczają pół miliarda euro. Na Sardynii największe zniszczenia odnotowano na południu wyspy, m.in. w rejonach Nula, Capoterra i Pula. Wiele najpopularniejszych latem plaż zostało zalanych i zniszczonych.
Równie poważna sytuacja panuje w Kalabrii. W miejscowości Melito Porto Salvo fale morskie zburzyły około 100 metrów promenady. W części regionu w ciągu czterech dni spadło tyle deszczu, ile zwykle notuje się przez pół roku.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET