`

Czechy wysyłają samoloty po swoich obywateli, którzy utknąli w Omanie

2 min. czytania
02.03.2026 01:39
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek do Omanu polecą cztery samoloty po obywateli Czech – poinformował w niedzielę wieczorem premier Andrej Babisz. W Omanie jest około 900 Czechów. Samoloty będą mogły zabrać około 750 osób.

Andrej Babisz
fot. MICHAL CIZEK/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmuje Czechy w celu ewakuacji swoich obywateli z Bliskiego Wschodu.
  • Dlaczego ewakuacja Czechów z Izraela zależy od przekroczenia granicy z Egiptem.
  • Ile Czechów zgłosiło lokalizację na Bliskim Wschodzie w systemie Drozd.
  • Jakiego rodzaju wsparcie techniczne zapewnia MSZ w obliczu przeciążonych linii alarmowych.

Trzy samoloty Boeing 737 Max polecą do Maskatu, a jeden do miejscowości Salala. W systemie Drozd, analogicznym do działającego w Polsce systemu Odyseusz, zarejestrowało się 6650 Czechów, którzy są na Bliskim Wschodzie.

Trudności z ewakuacją z Izraela i ZEA

Babisz powiedział, że Praga jest gotowa wysłać samoloty do Egiptu po Czechów przebywających w Izraelu, ale z uwagi na zamkniętą przestrzeń powietrzną muszą oni sami przekroczyć granicę z Egiptem. Niemożliwa jest także ewakuacja z terenu Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie według systemu Drozd jest około 3,5 tys. Czechów.

– Na bieżąco monitorujemy sytuację i pozostajemy w kontakcie z partnerami, ambasadorami tych krajów oraz liniami lotniczymi – stwierdził w niedzielę Babisz. Już wcześniej podkreślał, że bezpieczeństwo obywateli Czech jest priorytetem jego rządu.

– Prosimy naszych obywateli w regionie Bliskiego Wschodu, aby ściśle przestrzegali zaleceń lokalnych służb bezpieczeństwa. W obecnej sytuacji lepiej jest pozostać na miejscu – powiedział rzecznik MSZ.

MSZ w Pradze zwiększa obsługę linii alarmowej

Poinformował, że operatorzy linii alarmowej MSZ przeprowadzili w niedzielę około 700 rozmów. Kontakt z około 90 dzwoniącymi nie doszedł do skutku z powodu przeciążenia linii, za co resort przeprosił. Jednocześnie zapewniono, że zwiększona zostanie liczba osób obsługujących infolinię MSZ. Sytuacją w regionie oraz skutkami dla bezpieczeństwa w Republice Czeskiej ma zająć się w poniedziałek rano rada bezpieczeństwa państwa, która w Czechach jest organem rządowym.

Źródło: Radio ZET/PAP: Piotr Górecki

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET