Z tego artykułu dowiesz się:
- Senat USA zatwierdził Jareda Isaacmana, bliskiego współpracownika Elona Muska, jako 15. administratora NASA po wygaśnięciu sporu między Muskiem a byłym prezydentem Donaldem Trumpem.
- Za nominacją głosowało 67 senatorów, podczas gdy 30 było przeciw; wcześniejsze kontrowersje były związane z funduszami na kampanie Demokratów oraz brakiem reprezentacji ruchu MAGA.
- Isaacman, znany prywatny astronauta i lider misji Inspiration4, zastąpi tymczasowego szefa NASA, ministra transportu Seana Duffy'ego.
USA. Współpracownik Muska szefem NASA
Senat USA zatwierdził w środę nominację biznesmena i prywatnego astronauty Jareda Isaacmana na stanowisko nowego administratora NASA. Isaacman - to bliski współpracownik Elona Muska, a do jego zatwierdzenia doszło po wygaśnięciu sporu Muska z prezydentem Donaldem Trumpem.
Za zatwierdzeniem nominacji zagłosowało 67 senatorów, zaś 30 było przeciwko. Głosowanie oznacza, że Isaacman zostanie 15. szefem amerykańskiej agencji kosmicznej. Swoje stanowisko sojusznik Muska otrzymał dopiero niemal rok po pierwotnym ogłoszeniu jego nominacji. W maju bowiem Trump wycofał nominację w obliczu narastających napięć z Muskiem, które wkrótce potem przerodziły się w ostry spór.
Szef SpaceX miał doradzić Trumpowi wybór Isaacmana, z którym współpracował przy misjach kosmicznych. Prezydent w maju uzasadniał swoją decyzję o wycofaniu wsparcia tym, że biznesmen nie reprezentował ruchu MAGA i że w przeszłości wpłacał pieniądze na kampanie wyborcze Demokratów. Po wycofaniu nominacji stery nad NASA przejął tymczasowo minister (sekretarz) transportu Sean Duffy, który według doniesień mediów miał starać się o zachowanie kontroli nad agencją kosmiczną.
Isaacman to 42-letni biznesmen i pilot znany z zamiłowania do lotnictwa (prowadzi też firmę oferującą szkolenia dla pilotów myśliwców) i związków z Muskiem. W ostatnim czasie zyskał rozgłos jako dowódca misji Inspiration4, pierwszego lotu orbitalnego złożonego w całości z cywilów, w którą poleciał na pokładzie statku kosmicznego Crew Dragon należącego do SpaceX.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET