Dramatyczna sytuacja na Węgrzech. Magyar: najbliższe dni będą okresem krytycznym
Węgry wchodzą w krytyczny okres dla krajowego systemu energetycznego. Prognozowana fala upałów zbiegnie się z całkowitym wyłączeniem jedynej elektrowni jądrowej. Premier Peter Magyar oświadczył w niedzielę, że najbliższe 5 dni będzie okresem krytycznym dla kraju i zaapelował do rodaków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przyczyny wyłączenia elektrowni jądrowej w Paksu.
- Dlaczego Węgry apelują o ograniczenie zużycia energii.
- Które sektory odczują najbardziej ograniczenia w dostawie prądu.
- Jak niski poziom wody w Dunaju wpływa na produkcję energii.
Poważny kryzys na Węgrzech. Magyar apeluje do rodaków
- Sieć energetyczna i usługi publiczne zostaną w najbliższych dniach poddane ogromnemu obciążeniu - ostrzegł Peter Magyar w nagraniu zamieszczonym na Facebooku, apelując do przedsiębiorstw, samorządów i gospodarstw domowych o znaczne ograniczenie zużycia energii elektrycznej w godzinach wieczornego szczytu.
Premier Węgier poinformował ostatniej nocy, że w niedzielę, po raz pierwszy od 44 lat, elektrownia jądrowa w Paksu zostanie całkowicie zamknięta z powodu niskiego poziomu wody w Dunaju. Obecnie siłownia pracuje na poziomie nieco ponad 10 proc. standardowych możliwości. Obiekt dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. Moc bloku nr 1 została zmniejszona o 254 MW w poniedziałkowy wieczór. Dzień później elektrownia ograniczyła moc bloku nr 3 o 237 MW, a w środę blok ten został tymczasowo całkowicie wyłączony. W czwartek ograniczono moc bloku nr 2 o 50 proc., a obecnie - jako jedyny pracujący - posiada on moc 233 MW.
Elektrownia wytwarza blisko połowę energii elektrycznej na Węgrzech. Woda z Dunaju jest wykorzystywana do chłodzenia obiektu. Magyar powiedział w piątek, że po wyłączeniu elektrownia będzie mogła pozostać zamknięta przez kilka tygodni. W sobotę wieczorem weszło w życie rządowe rozporządzenie, które umożliwia odłączenie dużych odbiorców przemysłowych od sieci energetycznej, jeśli nie spełnią oni wymogów dotyczących ograniczenia zużycia energii.
„Gospodarstwa domowe znajdują się na końcu łańcucha ograniczeń” - zapewnił w sobotę Magyar. „Ciężar ten w pierwszej kolejności poniosą państwo, duże przedsiębiorstwa, zakłady przemysłowe oraz instytucje, które mogą przesunąć w czasie zużycie energii. Operator systemu zdecyduje się na odcięcie prądu w węgierskich domach dopiero wtedy, gdy wyczerpane zostaną wszelkie inne możliwości” - zaznaczył premier.
Elektrownie wodne na Dunaju produkują najmniej w swojej historii
Przez niski poziom wody w Dunaju elektrownie wodne Djerdap w Serbii odnotowują najniższy poziom produkcji od momentu uruchomienia - powiedziała w niedzielę serbska minister górnictwa i energetyki Dubravka Djedović Handanović. Zaapelowała do obywateli o oszczędzanie energii elektrycznej.
- Elektrownia Djerdap I pracuje na poziomie 20 proc. swoich możliwości, a Djerdap II na 30 procent. Przepływ wody wynosi 1500 metrów sześciennych na sekundę - przekazała Djedović Handanović. Dodała, że tak niski poziom przepływu odnotowano ostatnio w 2003 roku, a wcześniej w 1985 roku. - Wszystko to świadczy o sytuacji nadzwyczajnej, która wymaga stałego monitorowania. Pracownicy sektora energetycznego są w pełni zaangażowani w działania mające na celu przetrwanie tego trudnego okresu suszy i ekstremalnych upałów - podkreśliła minister.
Dwie elektrownie Djerdap, położone ok. 240 km na południowy wschód od Belgradu, na granicy z Rumunią, odpowiadają za ok. 18 proc. rocznej produkcji energii elektrycznej w Serbii. Uruchomiono je kolejno w latach 1972 i 1985 jako wspólny projekt Jugosławii i Rumunii, gdzie noszą nazwę Żelazne Wrota.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET