Z więzienia wyszedł 62-letni polityk Enrique Marquez, który opowiedział się za zwycięstwem kandydata opozycji Edmundo Gonzaleza w wyborach prezydenckich w 2024 roku.
Wraz z Marquezem na wolność wyszedł Biagio Pilierim, lider partii opozycyjnej i deputowany, który krytycznie odnosił się do rządu.
Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez zapowiedział wcześniej w czwartek zwolnienie „znacznej liczby” więźniów, w tym Wenezuelczyków i cudzoziemców. Określił tę decyzję jako „jednostronny gest pokojowy”. Nie podał dokładnej liczby ani narodowości więźniów.
Decyzja o zwolnieniu więźniów została ogłoszona kilka dni po obaleniu przez siły zbrojne USA dotychczasowego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro. Po jego schwytaniu i wywiezieniu z kraju władzę utrzymali jego stronnicy, a obowiązki prezydenta przejęła wiceprezydentka Delcy Rodriguez.
Z danych organizacji pozarządowej Foro Penal wynika, że Wenezueli było pod koniec grudnia ponad 800 więźniów politycznych
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET