Dwulatka utonęła w przydomowym basenie. To córka znanego sportowca
Dwuletnia córka gwiazdy futbolu amerykańskiego Shaquila Barreta wpadła w niedzielę do basenu i utonęła. Zdaniem policji był to tragiczny wypadek, wstępnie wykluczono udział osób trzecich czy celowe działanie.
Dramatyczne sceny rozegrały się w niedziele na posesji gwiazdy futbolu amerykańskiego Shaquila Barreta. "New York Post" podaje, że około godziny 9:30 rano, dwuletnia córka sportowca wpadła do basenu i utonęła.
Obecnie niewiele wiadomo na temat przyczyn ten strasznej tragedii. Lokalna policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie, ale zgodnie ze wstępnym oświadczeniem, śledczy uważają, że był to tragiczny wypadek. Wykluczono udział osób trzecich.
USA. Dwulatka wpadła do basenu. Nie żyje
Z medialnych doniesień wynika, że 2-letnia Arrayah Barret została wyciągnięta z przydomowego basenu i przetransportowana do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, dziecka nie udało się uratować. "Zgon dziewczynki stwierdzono wkrótce po tym, jak dotarła do szpitala" - pisze "NYP".
Koledzy z drużyny, jak i cała społeczność futbolu amerykańskiego przekazała wyrazy wsparcia dla sportowca i jego rodziny. "Dzisiejsza tragiczna wiadomość jest dla nas wszystkich bolesna. Nasze myśli i modlitwy są z Shawiem, Jordaną i całą rodziną Barretów - napisał w oświadczeniu klub The Buccaneers, w którym gra obecnie Shaquild Barret.
RadioZET.pl/"New York Post"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET