Dzieci bawiły się na molo. Wystarczyła chwila nieuwagi
Chwile grozy przeżyła grupa czworga dzieci bawiąca się na molo w hrabstwie Devon w Wielkiej Brytanii. Sceny, które rozegrały się w porcie podczas przypływu, mrożą krew w żyłach. Wydarzenie zostało zarejestrowane przez pobliską kamerę.
W czwartek wieczorem w Ilfracombe w hrabstwie Devon w Wielkiej Brytanii silny wiatr spowodował, że morze było wyjątkowo niespokojne. Fale przybierały na sile. Nie przeszkodziło to dzieciom kontynuować zabawę na molo. W pewnym momencie woda, uderzając o brzeg, zmiotła z niego stojącą obok barierki osobę.
Koszmar na molo w Ilfracombe. Fale porwały dziewczynkę
Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło tuż przed godziną 19 lokalnego czasu. Na nagraniu widać, jak dziewczynka wpadła do wody tuż po tym, jak w molo uderzyła fala.
- Młodzi mieli szczęście, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń - oświadczyła kapitan portu Georgina Carlo-Paat. Jak dodała, warunki na morzu były bardzo niestabilne. Towarzysze próbowali ratować koleżankę, też narażając swoje życie. Na szczęście zimną krew zachowali świadkowie incydentu. Jeden z nich pobiegł po koło ratunkowe, a inny złapał dziecko za rękę.
W porcie w tym czasie odbywały się ćwiczenia ratowników. Byli w stanie bardzo szybko zareagować i opatrzyć rany uczestników zdarzenia, zanim odeskortowali ich wszystkich do domu.
Rada dystryktu North Devon zamieściła nagranie na Twitterze ku przestrodze. "Warunki na morzu mogą być zmienne i niestabilne, dlatego prosimy o zachowanie ostrożności wzdłuż wybrzeża" - napisano. Przypomniano również, że skakanie czy nurkowanie jest zabronione w porcie Ilfracombe i może podlegać grzywnie w wysokości 1000 funtów (ok. 5 tys. zł).
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET