`

"Europa nie wypełni luki po USA". Ekspertka kreśli czarny scenariusz dla Ukrainy

2 min. czytania
01.03.2025 11:19
Obserwuj nas na Google

Po aferze w Białym Domu ekspertka kreśli dwa scenariusze dla Ukrainy. - Na tym etapie każdy z nich jest niekorzystny – twierdzi amerykanistka prof. Małgorzata Zachara-Szymańska. Według niej Europa nie byłaby w stanie wypełnić luki, jaka zostałaby po USA, gdyby Trump zdecydował się zatrzymać dalsze wsparcie dla Kijowa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym Białego Domu w Waszyngtonie, 28 lutego 2025 r.
fot. Rex Features/East News
  • W piątek podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu doszło do kłótni pomiędzy nim a prezydentem USA Donaldem Trumpem
  • Amerykanistka prof. Małgorzata Zachara-Szymańska kreśli dwa scenariusze dla Ukrainy
  • Pierwszy scenariusz jest właściwe zgodą na politykę Kremla. Z kolei drugi, według ekspertki, jest nierealny
  • - Europa nie wypełni luki po USA - mówi ekspertka

Spór Trumpa z Zełenskim w Białym Domu. Eksperta kreśli dwa scenariusze

Zdaniem amerykanistki prof. Małgorzaty Zachary-Szymańskiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego "nikt nie mógł przewidzieć", że piątkowe rozmowy prezydenta Donalda Trumpa z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim zakończą się fiaskiem. - W Białym Domu mieliśmy okazję zobaczyć imperialny styl prowadzenia polityki Trumpa, której cechą jest transakcyjność. Zawieranie umów, czyli "deali", to jego podstawa budowania sojuszy i relacji – zauważa ekspertka. - Z jednej strony Trump może zmienić zdanie, bo wiemy, że dość łatwo wycofuje się ze swoich deklaracji. Z drugiej strony – jak mówi prezydent USA "Zełenski może wrócić do Waszyngtonu, kiedy będzie na to gotowy". Pytanie brzmi: na co miałby być gotowy? – pyta retorycznie Zachara-Szymańska w rozmowie z PAP.

Zapytana o możliwe scenariusze dalszego wsparcia USA dla Ukrainy, ekspertka twierdzi, że "Zełenski może przyjąć dotychczasową ofertę USA, ale to jednostronnie postawione ultimatum amerykańskie jest właściwie zgodne z polityką Kremla. Drugi scenariusz polega na tym, że Ukraina będzie kontynuować działania wojenne przy wsparciu militarnym Europy". Jednak według niej Europa nie będzie w stanie wypełnić luki po Stanach Zjednoczonych. 

Redakcja poleca

- Trump potrzebuje zwycięstwa dla swojej wewnętrznej publiczności. Obraził Zełenskiego, ale nie uzyskał tego, czego chciał. Czy zademonstrowanie swojej siły mu wystarczy? Pytanie, jakie są okoliczności, według których Trump definiuje sukces tych negocjacji – mówi Zachara-Szymańska.

"Europa nie wypełni luki po USA"

W opinii ekspertki działania ze strony europejskich sojuszników Ukrainy "powinny zostać podjęte natychmiast, ale w sposób realny a nie tylko symboliczny". - Wyraźne wskazywania, kto jest agresorem, a kto ofiarą w tym konflikcie oraz pełne wsparcie przywódców europejskich zostało przekazane i Zełenskiemu i Ukrainie, ale to za mało – dodaje. - To jednak Stany Zjednoczone są militarnym mocarstwem, Europa tym mocarstwem nie jest i nawet jeżeli by chciała nim być, nie stanie się to w ciągu jednej nocy. A wojna toczy się tu i teraz – podkreśla ekspertka.

- Zaangażowanie się w pełni będzie trudne dla Europy, która jest podzielona w kwestii Ukrainy. Nie jest tak, że zwycięstwo Ukrainy tak samo wszystkim członkom Unii Europejskiej leży na sercu. Ale nawet gdyby pełna solidarność dla Kijowa by się pojawiła, nawet gdyby europejski blok się zintegrował, to obawiam się, że to nie wypełni pustki po nieobecności Amerykanów – dodaje prof. Zachara-Szymańska.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET