"Fabryka propagandy". Lider węgierskiej opozycji zapowiada zawieszenie mediów publicznych
Peter Magyar, lider najważniejszej partii opozycyjnej na Węgrzech, zapowiedział w niedzielnym wpisie na X zawieszenie nadawania mediów publicznych po ewentualnej wygranej w kwietniowych wyborach parlamentarnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Magyar zapowiada zawieszenie nadawania wiadomości w mediach publicznych po zmianie rządu, krytykując je jako 'rządową fabrykę propagandy'.
- Pod koniec 2024 roku Magyar zorganizował protest przeciwko państwowej spółce medialnej MTVA, oskarżając ją o kłamstwa i sprzyjanie rządowi Orbana.
- TISZA zyskuje przewagę nad Fideszem w sondażach przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech zaplanowanymi na 12 kwietnia.
Magyar przeciwko "rządowej fabryce propagandy"
„Po zmianie rządu natychmiast zawiesimy nadawanie wiadomości w mediach publicznych do czasu zapewnienia warunków umożliwiających obiektywne i bezstronne ich działanie” - ogłosił Magyar.
Lider TISZY już wcześniej mobilizował węgierskich obywateli wokół sprzeciwu wobec - jak to określił - „rządowej fabryce propagandy”, jak nazwał państwową spółkę medialną MTVA. Pod koniec 2024 roku Magyar zgromadził przed siedzibą stacji tysiące osób, zarzucając jej kłamstwa i służenie rządowi Viktora Orbana.
Podczas sprawowania urzędu Orban sukcesywnie zacieśniał kontrolę nad mediami. W ostatnich latach kilka niezależnych tytułów upadło lub zostało sprzedanych osobom powiązanym z rządem. Organizacje zajmujące się ochroną wolności prasy, takie jak Reporterzy bez Granic, umieszczają Węgry na tyłach listy krajów UE pod względem wolności mediów.
TISZA zyskuje poparcie w sondażach
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje TISZY od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem Orbana.
Źródło: RADIO ZET/Z Budapesztu Jakub Bawołek
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET