Fatalny finał poszukiwań rolnika. 8 metrowy pyton połknął 60-latka

2 min. czytania
09.07.2025 22:12
Obserwuj nas na Google

Na indonezyjskiej wyspie Sulawesi odnaleziono ciało zaginionego rolnika wewnątrz ogromnego pytona. Tragedię potwierdziło nienaturalne zachowanie się węża, który połknął mężczyznę. To pierwszy taki przypadek w regionie. 

pyton
fot. East News
  • Na indonezyjskiej wyspie Sulawesi doszło do tragedii
  • Ogromny pyton połknął starszego rolnika 
  • To pierwszy znany przypadek na Sulawesi od 2017 roku.

Tragiczne zdarzenie na Sulawesi. Pyton połknął rolnika

Na indonezyjskiej wyspie Sulawesi doszło do niezwykle tragicznego zdarzenia. Rodzina starszego rolnika zgłosiła jego zaginięcie, gdy nie wrócił z pola, na którym pracował. Poszukiwania rozpoczęły się natychmiast, a kilka kilometrów od domu odnaleziono jego motocykl. Wkrótce potem mieszkańcy natrafili na ogromnego pytona, którego zachowanie wydało się lokalnej społeczności podejrzane. 

Świadkowie relacjonują, że gad był osłabiony i miał powiększony brzuch, co wskazywało na to, że zjadł dużą ofiarę. Po rozcięciu węża, w jego wnętrzu znaleziono ciało zaginionego mężczyzny. 

Pyton mógł mieć nawet 8 metrów długości

Laode Risawal, szef wydziału ds. sytuacji nadzwyczajnych Regionalnej Agencji Zarządzania Katastrofami (BPBD) w indonezyjskim South Buton, potwierdził lokalnym mediom, że odkryte w ciele węża zwłoki należały do zaginionego farmera.

Pyton, zdaniem okolicznych mieszkańców, miał nawet 8 metrów długości. Eksperci podkreślają, że węże tej wielkości są zwykle spotykane w okolicach wsi i lasów, często atakują zwierzęta gospodarskie lub dzikie, ale nie ludzi. Wiele z tych gadów ma tendencję do obrony terytorium lub zdobyczy, co bywa groźne dla mieszkających w pobliżu rolników. W porze deszczowej, gdy jest więcej wody i zieleni, ryzyko spotkania z takim wężem rośnie.

To pierwszy przypadek połknięcia mieszkańca przez pytona w tym rejonie.

Tegoroczna tragedia na Sulawesi to przypomnienie, że pytony nadal stanowią poważne zagrożenie dla mieszkańców i turystów. Pomimo że takie sytuacje są rzadkie, warto pamiętać o zachowaniu ostrożności na terenach zamieszkiwanych przez te gady, zwłaszcza podczas deszczowych pór roku. Odpowiedzialność, czujność i respekt dla dzikiej przyrody mogą uratować życie.

Źródło: Radio ZET/metro.co.uk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET