„Financial Times”: USA naciskały na Pakistan, aby pośredniczył w rozmowach z Iranem

2 min. czytania
09.04.2026 04:12
Obserwuj nas na Google

Biały Dom wywierał presję na Pakistan, aby pośredniczył w negocjacjach w sprawie zawieszeniu broni między USA a Iranem – napisał w środę brytyjski dziennik „Financial Times”, powołując się na osoby zaznajomione z przebiegiem rozmów.

Premier Pakistanu Shehbaz Sharif
fot. CNP/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump i władze w Teheranie ogłosiły dwutygodniowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie, które rozpoczęło się po negocjacjach z udziałem Pakistanu.
  • Prezydent Trump naciskał na Pakistan, by przekonał Iran do zawarcia porozumienia, w związku z rosnącymi cenami energii i wytrwałością irańskiego reżimu.
  • Rozmowy pokojowe między USA a Iranem mają się rozpocząć w sobotę w Islamabadzie, z udziałem wiceprezydenta J.D. Vance'a.

Gazeta przedstawia kulisy negocjacji w sprawie dwutygodniowego zawieszenia broni, jakie zostało ogłoszone w nocy z wtorku na środę przez Donalda Trumpa i władze w Teheranie w związku z trwającą od 28 lutego wojną na Bliskim Wschodzie. Jak twierdzą informatorzy „FT”, przez wiele tygodni administracja Trumpa wywierała presję na Islamabad, by przekonał Irańczyków do zawarcia porozumienia.

Trump bardzo chciał zawieszeni broni

Brytyjski dziennik twierdzi, powołując się na pięć osób zaznajomionych z nieoficjalnymi rozmowami między USA a Pakistanem, że prezydent Trump – zaniepokojony wzrostem cen energii i odpornością irańskiego reżimu – bardzo chciał zawieszenia broni.

„Stany Zjednoczone i Pakistan uważały, że Iran chętniej przyjmie popieraną przez USA propozycję, jeśli zostanie ona przedstawiona przez sąsiednie państwo o większości muzułmańskiej, które przez cały czas trwania konfliktu podkreślało swoją neutralność” – zauważa „FT”.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej nie chciał zaakceptować rozejmu

Polityczni przywódcy Iranu zgodzili się – po intensywnych amerykańsko-izraelskich bombardowaniach – na zawieszenie broni w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz, choć jak podkreślił „FT”, mieli oni trudności z akceptacją tego scenariusza przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

„Niektóre frakcje IRGC zdecydowanie sprzeciwiały się zakończeniu wojny, złagodzeniu kontroli nad cieśniną oraz powrotowi do rozmów z Amerykanami” – napisał dziennik. Pakistańskie władze obawiają się, że ataki przeprowadzane przez IRGC na państwa w regionie oraz wymiana ognia między Izraelem a Hezbollahem mogą zakłócić proces pokojowy.

Rozmowy pokojowe w Pakistanie

W środę Biały Dom ogłosił, że rozmowy pokojowe USA i Iranu rozpoczną się w sobotę w Islamabadzie, stolicy Pakistanu. Na czele amerykańskiej delegacji stanie wiceprezydent J.D. Vance.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET