Wrze na ulicach Paryża. Policja użyła gazu, w ruch poszły kamienie
Francuska policja użyła w czwartek wieczorem gazu łzawiącego, by rozpędzić demonstrantów protestujących przeciwko reformie emerytalnej na paryskim Placu Zgody, gdzie zebrało się około 7 tys. osób. Uczestnicy spontanicznej manifestacji obrzucili policjantów kamieniami.
Wcześniej, w czwartek, rząd Francji zdecydował się skorzystać z art. 49.3 konstytucji, który daje mu możliwość przyjęcia reformy emerytalnej bez poddawania jej projektu pod głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym, izbie niższej parlamentu.
Paryż. Protesty przeciwko reformie emerytalnej. Policja użyła gazu
Ustawa wprowadzająca zmiany w systemie emerytalnym podwyższa wiek, w którym można przejść na emeryturę z 62 do 64 lat.
Związki zawodowe wezwały w czwartek wieczorem do kontynuowania protestów w weekend i zorganizowania manifestacji w czwartek, 23 marca. Centrale związkowe ogłosiły, że "siłowe" przyjęcie ustawy emerytalnej obarcza rząd "odpowiedzialnością za kryzys społeczny i polityczny, który wynika z tej decyzji, będącej prawdziwym zaprzeczaniem demokracji".
Związkowcy już wcześniej zapowiedzieli nowe fale protestów w przypadku przeforsowania reformy, zwłaszcza, jeśli zostałaby ona przyjęta bez głosowania w parlamencie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET