Gigantyczny przemyt udaremniony. Narkotyki płynęły do Polski
Kolejny gigantyczny przemyt narkotyków do Polski został udaremniony przez brazylijskie służby. Po tym, jak na statku "Jawor”, pływającym pod banderą Bahamów znaleziono pół tony kokainy, tym razem na innym okręcie, płynącym do naszego kraju, odkryto ponad 100 kilogramów narkotyków.
Gigantyczny przemyt narkotyków udaremniony. Płynęły do Polski
Jak ustalił portal g1, funkcjonariusze policji federalnej Brazylii oraz żołnierze marynarki wojennej, we wspólnej operacji przejęli 100 kilogramów narkotyków, ukrytych na statku „Guardian”, który zmierzał do Polski. Najprawdopodobniej mowa o kokainie, ale brazylijskie media podają, że trzeba to potwierdzić badaniami.
Z nagrań nakręconych podczas przejęcia narkotyków, najprawdopodobniej kokainy, wynika, że zostały one ukryte pod poszyciem kadłuba masowca "Guardian". Jednostka ta pływa pod banderą Wysp Marshalla. Na filmie, udostępnionym m.in. przez portal g1, widać nurków wydobywających ze statku cztery dużych rozmiarów paczki, w których ukryto narkotyki. Brazylijska marynarka wojenna określiła je mianem substancji “o właściwościach kokainy”.
Jak poinformowały brazylijskie służby, skrytka na narkotyki umiejscowiona była pod poszyciem kadłuba statku poniżej poziomu wody. Teraz odnaleziona substancja przejdzie jeszcze specjalistyczne testy, które mają potwierdzić, że jest to kokaina. Jeżeli się to potwierdzi, będzie to kolejny gigantyczny przemyt narkotyków do Polski, który został udaremniony w ostatnich dniach.
Pół tony kokainy na polskim statku
W sobotę brazylijska policja przejęła w porcie w Sao Luis, na północnym wschodzie kraju pół tony kokainy. Narkotyki zostały znalezione na polskim statku "Jawor”, pływającym pod banderą Bahamów. Według rzecznika grupy Polska Żegluga Morska Krzysztofa Gogola, narkotyki zostały podrzucone w nocy, kiedy statek czekał na kotwicowisku przed wejściem do portu. Jak powiedział Gogol, prawdopodobnie jakaś mała jednostka podpłynęła do statku, doszło do abordażu i ukrycia narkotyków. - Umieszczono je w jednym ze schowków określanych jako void space. To puste pomieszczenie między nadbudówką a ładowniami – opisał rzecznik PŻM.
- Przybyli na miejsce helikopterem funkcjonariusze ujawnili, że w paczkach znajdują się narkotyki. Policja wszczęła dochodzenie dotyczące ujawnionej kontrabandy. Na jutro planowane jest przesłuchanie członków załogi. Nikt nie został zatrzymany – przekazał w niedzielę rzecznik prasowy grupy Polska Żegluga Morska (PŻM) Krzysztof Gogol.
Brazylijskie media podały jednak nieco inna wersję, według której to nie załoga zawiadomiła służby, a funkcjonariusze skontrolowali statek. W komunikacie policji można przeczytać, że o wniesienie narkotyków na pokład podejrzewani są członkowie załogi polskiego statku. Załoga masowca "Jawor" składa się z 20 osób – Polaków, Ukraińców, Bułgarów i Rumunów.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET