`

Główny negocjator Iranu: Bezpłatny tranzyt przez Ormuz obowiązuje tylko przez 60 dni

3 min. czytania
01.07.2026 00:43
Obserwuj nas na Google

Główny irański negocjator Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział we wtorek w wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej, że zgodnie z ustaleniami zawartymi we wstępnym porozumieniu pokojowym, bezpłatny tranzyt statków przez cieśninę Ormuz obowiązuje tylko przez 60 dni. 

Cieśnina Ormuz
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego cieśnina Ormuz jest kluczowa dla Iranu i Omanu.
  • Jakie są warunki dalszych rozmów Iranu z USA.
  • Co planuje Iran w kwestii opłat za tranzyt przez Ormuz.
  • Które kwestie sporne utrudniają negocjacje amerykańsko-irańskie.

Ghalibaf oświadczył, że Ormuz to suwerenna sprawa Iranu i Omanu, Teheran nigdy nie zrezygnuje ze swych praw do tej cieśniny, a ruch przez nią odbywa zgodnie z ustalaniami, które Iran określa.

Ponadto Teheran nie będzie podejmował dalszych rozmów z USA, dopóki nie zostaną spełnione warunki określone we wstępnym porozumieniu. - Dążymy do dialogu, ale jeśli nie przyniesie on rezultatów, jesteśmy gotowi także na wojnę i odpowiednio zareagujemy - dodał Ghalibaf.

Zaznaczył, że „od dnia zniesienia blokady do dziś wyeksportowaliśmy ponad 40 mln baryłek ropy”. - Dla porównania, w ciągu poprzednich 50 czy nawet blisko 60 dni nie byliśmy w stanie wyeksportować ani jednej baryłki - poinformował.

"NYT": Oman i Iran zamierzają przedstawić plan opłat za tranzyt statków przez Ormuz

Wcześniej we wtorek „New York Times” informował, że Oman w porozumieniu z Iranem zamierza, mimo protestów USA, przedstawić plan opłat za tranzyt statków przez cieśninę Ormuz. Powołując się na irańskiego urzędnika i czterech dyplomatów, którzy pragnęli zachować anonimowość, „NYT” wyjaśnił, że sułtanat Omanu zamierza wprowadzić w życie zapowiadany wcześniej plan pobierania opłat od statków płynących przez cieśninę za „usługi”.

W poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi oznajmił, że priorytetem Teheranu jest zawrzeć porozumienie z Omanem w sprawie opłat za tranzyt, jeśli jednak sułtanat nie zgodzi się na taką współpracę, to Iran wprowadzi je jednostronnie.

Gdy po raz pierwszy w maju pojawiły się doniesienia o ewentualnej współpracy Omanu i Iranu w tej kwestii, prezydent USA Donald Trump zagroził zbombardowaniem sułtanatu - przypomniał „NYT”. W czerwcu zapowiedział, że Iran nie będzie pobierał opłat tranzytowych od statków przepływających przez cieśninę Ormuz ani w okresie zawieszenia broni, ani po nim, a w przypadku porażki dyplomacji USA same mogą zacząć pobierać opłaty za ochronę sojuszników.

Było to nawiązanie do wątpliwości powstałych po podpisaniu wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem. Zapisy umowy mówią, że przez 60 dni negocjacji na temat ostatecznej wersji żegluga przez Ormuz będzie swobodna i nie będzie podlegała opłatom. Po tym okresie jednak tekst zdaje się sugerować możliwość takich opłat. Porozumienie mówi, że w przyszłości „Islamska Republika Iranu przeprowadzi dialog z Sułtanatem Omanu w celu określenia przyszłej administracji i usług morskich w cieśninie Ormuz, w porozumieniu z innymi państwami nadbrzeżnymi Zatoki Perskiej”, zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym.

MSZ Kataru: Wysłannicy USA w Dosze, ale nie spotkają się z Irańczykami

We wtorek rzecznik MSZ Kataru Madżed Al-Ansari ogłosił, że amerykańscy wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner przybyli do stolicy Kataru, Dohy, by spotkać się z negocjatorami z tego kraju.

„Witkoff i Kushner są już tutaj w Dosze, by spotkać się mediatorami, z katarskimi urzędnikami. (...) Nie są tutaj po to, by negocjować z Irańczykami” - powiedział Ansari, cytowany przez agencję AFP.

Amerykańsko-irańskie rozmowy w Dosze zapowiadał w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Strona irańska zaprzeczała, ale potwierdziła wysłanie delegacji ekspertów, która ma dotrzeć do Dohy jeszcze w tym tygodniu.

CNN: Niewielkie postępy w rozmowach USA-Iran

Niemal dwa tygodnie po podpisaniu ramowego memorandum osiągnięto niewielkie postępy na drodze do trwałego porozumienia - skomentowała we wtorek stacja CNN.

W ostatnich dniach napięcie między państwami ponownie wzrosło. Doszło do serii wzajemnych ataków, w tym przypisywanych Iranowi ostrzałów statków handlowych w cieśninie Ormuz, co spotkało się z odwetem amerykańskiego wojska.

Obie strony oskarżają się wzajemnie o łamanie wstępnych uzgodnień, które miały być warunkami dalszych negocjacji. Spornymi kwestiami pozostają m.in. ruch przez Ormuz, rozejm w Libanie, w którym Izrael walczy z proirańskim Hezbollahem, i uwolnienie zamrożonych głównie z powodu amerykańskich sankcji irańskich aktywów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET