Ten kościół ma nową arcybiskupkę. To historyczny wybór
Kościół w Walii ma nową przywódczynię. Pochodząca z Leicestershire Cherry Vann została arcybiskupką i jednocześnie pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii instytucji. Duchowna deklaruje, że zamierza pracować na rzecz „uzdrowienia i pojednania”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były powody przejścia na emeryturę dotychczasowego arcybiskupa Walii.
- Dlaczego wybór Cherry Vann jest historycznym wydarzeniem.
- Jakie cele i działania zapowiedziała nowa arcybiskupka Walii.
Kościół w Walii ma nową arcybiskupkę. To historyczna decyzja
Kościół w Wali zrzesza anglikanów zamieszkałych na tamtejszych terenach. Utworzono go w 1920 r. - oddzielił się wówczas od Kościoła Anglii. Szacuje się, że liczy około 78 tys. członków. W 2025 r. na emeryturę przeszedł arcybiskup Andy John, który pełnił rolę przywódcy instytucji przez cztery lata. Odejście z jednoczesną rezygnacją z funkcji biskupa diecezji Bagnor nastąpiło po opublikowaniu dwóch raportów dotyczących problemów w tamtejszej katedrze. W publikacji wspominano m.in. o „kulturze, w której granice seksualne wydawały się zatarte”, nadmiernym spożywaniu alkoholu czy słabościach w zarządzaniu (jednocześnie nie sugerowano niewłaściwego zachowania samego kapłana).
Miejsce dotychczasowego zwierzchnika Kościoła w Walii zajęła Cherry Vann. To pierwsza w historii kobieta na tym stanowisku. Nowa arcybiskupka „została wybrana, uzyskując większość dwóch trzecich głosów członków Kolegium Elektorów drugiego dnia posiedzenia w kościele Św. Piotra i hotelu w Chepstow” – poinformowała oficjalna witryna Kościoła w Walii.
Nowa zwierzchniczka wiernych w Walii. Zapowiedziała pierwsze działania
Arcybiskupka Cherry Vann przez ostatnie pięć lat pełniła funkcję biskupki Monmouth. Po przyjęciu nowych obowiązków zamierza pozostać również na poprzednim stanowisku. Duchowna pochodzi z Leicestershire. W 1989 r. przyjęła święcenia diakońskie. Przez 11 była archidiakonką Rochdale w diecezji Manchester.
Po wyborze nowa arcybiskupka Kościoła w Walii zapowiedziała pracę „na rzecz uzdrowienia i pojednania oraz budowania naprawdę wysokiego poziomu zaufania w Kościele i społecznościach, którym służy Kościół”. Swojego zadowolenia nie krył dziekan Newport – Ian Black. Kapłan podkreślił: - Cherry jest właściwą osobą. […] Posiada umiejętności i wizję, których potrzebujemy, aby odbudować zaufanie po kilku bardzo publicznych uchybieniach. Przyniosła stabilność diecezji Monmouth, jasno i celowo zarządzając zmianami w obszarach duszpasterstwa, wykazując się głęboką troską o duchowieństwo i wiernych”. Wielebny Black uznał też, że kapłanka „ma głęboką wiarę, otwartą również na tych, którzy mają odmienne zdanie, i to zrobiło na nich ogromne wrażenie”.
Źródło: Radio ZET/churchinwales.org.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET