`

Zaginęło rodzeństwo, możliwe porwanie. "W aucie znaleziono kilka ciał"

2 min. czytania
21.05.2025 10:19
Obserwuj nas na Google

Holenderska policja od soboty prowadziła poszukiwania 8-letniej Emmy i 10-letniego Jeffreya, którzy według ustaleń mundurowych zostali porwani przez swojego ojca. W środę mundurowi poinformowali o odnalezieniu ciał kilku osób w miejscowości Winschoten.

samochód dzieci
fot. X.com/@POL_Groningen

Zaginięcie Emmy i Jeffreya. Policjanci odnaleźli ciała

W czasie poszukiwań zaginionych dzieci, Emmy i Jeffreya, policja znalazła ciała kilku osób w samochodzie wyciągniętym z jeziora w miejscowości Winschoten - podaje NL Times. Do tragicznego odkrycia doszło w nocy z wtorku na środę, około 15 kilometrów od granicy z Niemcami. Mundurowi oficjalnie nie podali tożsamości ofiar, jednak podejrzewają, że są to zaginione dzieci i ich ojciec. Mają to potwierdzać zdjęcia z miejsca zdarzenia. 

Sprawa zaginięcia 8-latki i 10-latka wstrząsnęła Holendrami. 67-letni mężczyzna porwał swoje dzieci w sobotę (17 maja), kiedy zabrał je spod opieki swojego przyjaciela w prowincji Groningen. Policjanci wkrótce potem ujawnili, że odnaleziony został list, z którego wynikało, że ojciec zmierza popełnić samobójstwo i zamordować swoje dzieci. 

Redakcja poleca

Holandia. 8-latka i 10-latek zostali porwani, uruchomiono Amber Alert

Poza policjantami w poszukiwania Emmy i Jeffreya zaangażowało się wielu wolontariuszy, którzy przeczesywali okolice miejscowości, w której mieszkał ich ojciec. W niedzielę w związku z zaginięciem rodzeństwa został uruchomiony Amber Alert, czyli Child Alert. 

Samochód, w którym odnaleziono ciała, został wyciągnięty we wtorek. Jak zauważa portal, zdjęcia z miejsca zdarzenia zawierają tablicę rejestracyjną, która pasuje do samochodu 67-latka. Bild podaje z kolei, że policjanci potwierdzili, że samochód należy do ojca zaginionych dzieci. Na miejscu trwają oględziny i zabezpieczanie dowodów. 

Źródło: Radio ZET / NL Times / Bild

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET