`

Hołownia już w Nowym Jorku. "Za mną stoją i prezydent, i premier, i szef MSZ"

3 min. czytania
03.10.2025 09:17
Obserwuj nas na Google

Szymon Hołownia spotka się w piątek w Nowym Jorku z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Marszałek Sejmu, który kandyduje na Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców - przekonywał, że ma "unikatowe doświadczenie", a za nim stoi całe środowisko polityczne w Polsce. - To są tygodnie rozmów, spotkań, pokazywania swojej wizji, przekonywania, że kandydat nieoczywisty, spoza systemu, który jest też czasami dość hermetycznie zamknięty, może mieć szansę ubiegania się o możliwość robienia ważnych rzeczy - mówił w rozmowie z TVN24. 

Hołownia
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Szymon Hołownia spotka się z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem w Nowym Jorku jako kandydat na Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.
  • Marszałek Sejmu podkreśla silne wsparcie ze strony polityków w Polsce dla jego kandydatury oraz jego unikalne doświadczenie w działalności NGO na całym świecie jako atuty aplikacji.
  • Polityk złożył formalną aplikację w publicznym naborze na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ, gdzie wyzwania obejmują ochronę osób przymusowo przesiedlonych globalnie.

Hołownia w Nowym Jorku. Spotka się z szefem ONZ

Szymon Hołownia przebywa obecnie w Nowym Jorku. Marszałek Sejmu ma się w piątek spotkać z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Ma to związek z jego kandydaturą na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. On sam w rozmowie z TVN24 zapewniał, że "to nie jest jeszcze rozmowa o pracę", tylko "spotkanie zapoznawcze, przedstawienie się całej tej sieci Narodów Zjednoczonych". 

- To są jeszcze tygodnie rozmów, spotkań, pokazywania swojej wizji, przekonywania, że kandydat nieoczywisty, spoza systemu, który jest też czasami dość hermetycznie zamknięty, może mieć szansę ubiegania się o możliwość robienia ważnych rzeczy - mówił polityk. Przekonywał jednocześnie, że jego kandydatura ma wyjątkowo silne wsparcie ze wszystkich stron sceny politycznej w Polsce. - Jestem kandydatem zgłoszonym przez państwo polskie. To nie tak, że ja prywatnie sobie coś robię, tylko to jest kandydatura - uwaga - bardzo podzielonej Polski, bo za nią rzeczywiście stoi murem i prezydent, i premier, i minister spraw zagranicznych, i rząd - wyliczał. 

Redakcja poleca

- To bardzo dobry sygnał, że tak jak mi się nie udało być może połączyć tych zwaśnionych stron przez długi czas, to na koniec mi się udało, bo jednak zgodzili się co do tego, że to kandydatura Polski - tłumaczył Hołownia. Podkreślał, że "nie jest zupą pomidorową ani studolarówką, żeby podobać się wszystkim". - Zamierzam robić swoje i przydać się tym, co potrafię najlepiej - powiedział. 

Odniósł się także do zarzutów ws. doświadczenia i kompetencji. - Inni kandydaci mają długie urzędnicze CV. Ja natomiast wnoszę unikatową perspektywę – doświadczenie pracy w terenie, kontakt z ludźmi i wiedzę o tym, jak pomagać skutecznie - wyjaśniał. - Za swój największy atut uważam to, że przez wiele lat pracowałem, zakładając moje NGO-sy w Afryce, w Azji, w różnych miejscach na świecie i to też dzisiaj owocuje pierwszymi poparciami ze strony państw Afryki - przyznał. 

Hołownia zostanie komisarzem ONZ?

W poniedziałek Szymon Hołownia poinformował, że złożył aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez sekretarza generalnego ONZ na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Marszałek ocenił, że szanse na objęcie przez niego tego stanowiska nie są w tym momencie wielkie, jednak tydzień wcześniej "nie było ich wcale". 

Wybierany przez Zgromadzenie Ogólne ONZ na pięcioletnią kadencję Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) odpowiada za ochronę niemal 130 mln osób przymusowo przesiedlonych i bezpaństwowców na całym świecie. Kadencja obecnego UNHCR kończy się 31 grudnia 2025 roku. 

Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET