Iran zapowiada dalsze ataki i odwet. Grozi USA, Wielkiej Brytanii i Francji
Iran ostrzegł Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Francję, że zaatakuje ich bazy oraz okręty w regionie Bliskiego Wschodu, jeśli będą pomagać Izraelowi - poinformowały w sobotę irańskie media. Armia Iranu zapowiada, że ataki na Izrael będą kontynuowane, a cele mają w najbliższych dniach zostać rozszerzone również o amerykańskie bazy w regionie - podała agencja prasowa Fars, powołując się na wysokich rangą przedstawicieli irańskiej armii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki jest bilans ofiar i rannych po wzajemnych atakach ze strony Izraela i Iranu.
- Dlaczego Iran ostrzega inne kraje.
- Co ogłosiła w sobotę armia izraelska.
Iran zapowiada dalsze ataki na Izrael, a także na bazy USA
CNN informował, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela władz Iranu, że celami armii irańskiej staną się regionalne bazy dowolnego kraju trzeciego, wspierającego Izrael w obronie przeciwko atakom ze strony Iranu. Rozmówca CNN podkreślił, że Teheran "zastrzega sobie prawo do zdecydowanej odpowiedzi, (udzielonej) temu reżimowi zgodnie z prawem międzynarodowym".
Media informowały w piątek, że amerykańskie siły pomogły w przechwyceniu irańskich pocisków, którymi Teheran zaatakował Izrael. Źródła izraelskie mówią również o innych krajach regionu, które wsparły ich obronę powietrzną.
Irański odwet nieunikniony?
Irańska armia zapowiada, że ataki na Izrael będą kontynuowane, a cele mają w najbliższych dniach zostać rozszerzone również o amerykańskie bazy w regionie - poinformowała w sobotę agencja prasowa Fars, powołując się na wysokich rangą przedstawicieli irańskiej armii. "Będzie to dla agresora bardzo bolesne" - informuje źródło agencji.
"Ta konfrontacja nie zakończy się ograniczonymi akcjami z ostatniej nocy, irańskie ataki będą kontynuowane. Będzie to dla agresora bardzo bolesne" - powiadomiło źródło agencji prasowej Fars. Dodało, że w najbliższych dniach wojna "rozszerzy się na wszystkie tereny okupowane przez ten reżim (tj. Izrael) oraz amerykańskie bazy w regionie".
Rośnie bilans ofiar ataków po obu stronach
W sobotę rano Izrael poinformował, że Iran wystrzelił kolejne rakiety. Eksplozje słychać było w Tel Awiwie i Jerozolimie. W centralnej części kraju zginęły dwie osoby, 19 zostało rannych. W wyniku dotychczasowych irańskich ataków na Izrael, trwających od piątku, zginęły co najmniej cztery osoby, a ponad 70 zostało rannych - poinformował w sobotę dziennik "Jerusalem Post". Irańskie media z kolei informują, że w izraelskich atakach zginęło dwóch zastępców dowódców w sztabie generalnym irańskich sił zbrojnych.
Iran wcześniej poinformował, że do tej pory w izraelskich atakach zginęło co najmniej 78 osób, a ponad 300 zostało rannych. W Izraelu po irańskich atakach zginęły trzy osoby, a blisko 100 zostało rannych.
Izrael zaatakował Iran. Netanjahu: to decydujący moment w historii
Irański atak na Izrael to odpowiedź na rozpoczęte w piątek nad ranem zmasowane izraelskie ataki na Iran. Premier Izraela Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu wygłoszonym po rozpoczęciu ataków na Iran stwierdził, że jest to "decydujący moment w historii Izraela". Poinformował o rozpoczęciu operacji "Powstający Lew", której celem jest "powstrzymanie irańskiego zagrożenia dla istnienia państwa Izrael".
- W ostatnich miesiącach Iran zdecydował się na działania, których wcześniej nie podejmował - których celem jest przekształcenie wzbogaconego uranu w broń (...) jeżeli Iran nie zostanie powstrzymany, może w bardzo krótkim czasie wyprodukować broń atomową. To zagrożenie dla istnienia izraelskiego państwa - powiedział Netanjahu.
Strona irańska uznała uderzenia Izraela za deklarację wojny. Iran zapewnia, że ataki na Izrael będą kontynuowane. Z kolei izraelska armia ogłosiła w sobotę, że ich myśliwce rozpoczną ataki na cele w stolicy Iranu - Teheranie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET