Japończycy wybierają parlament. Test dla premierki i nowej koalicji
W Japonii rozpoczęło się głosowanie w niedzielnych przyspieszonych wyborach do izby niższej parlamentu, Izby Reprezentantów. To pierwszy polityczny test dla rządu premierki Sanae Takaichi, która objęła władzę trzy miesiące temu. O 465 mandatów ubiega się 1284 kandydatów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany dotknęły koalicję rządzącą w Japonii przed wyborami.
- Które kwestie były kluczowe w japońskiej kampanii wyborczej.
- Dlaczego premier Takaichi zapowiedziała dymisję w przypadku porażki.
- Co reprezentują partie opozycyjne Sojuszu Reform Centrowych.
Lokale wyborcze otwarto o godz. 7 (23 w sobotę w Polsce). Głosowanie w ponad 44,6 tys. lokali wyborczych potrwa do godz. 20 (12 w niedzielę w Polsce), choć w północnych regionach, dotkniętych rekordowymi opadami śniegu, czas ten może ulec zmianie.
Wyborcy wyłonią 289 deputowanych Izby Reprezentantów w okręgach jednomandatowych oraz 176 z list proporcjonalnych. O mandaty ubiega się rekordowa liczba kobiet – stanowią one ponad 24 proc. wszystkich kandydatów.
Wybory efektem rozpadu koalicji rządzącej
Głosowanie odbywa się w nowej rzeczywistości politycznej - po rozpadzie w zeszłym roku trwającej 26 lat koalicji rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD), na czele której stanęła Takaichi, z pacyfistyczną partią Komeito. Obecnie PLD współpracuje z prawicową Japońską Partią Innowacji (JPI). Przed rozwiązaniem parlamentu PLD miała 198 mandatów, a JPI – 34.
Ultrakonserwatywna Takaichi, pierwsza kobieta na stanowisku premiera w historii Japonii, postawiła wszystko na jedną kartę: zapowiedziała dymisję w przypadku braku większości. Sondaże przedwyborcze sugerują, że PLD ma szansę na odzyskanie samodzielnej większości, którą utraciła w 2024 roku.
Komeito po przejściu do opozycji w połowie stycznia utworzyła z Konstytucyjną Partią Demokratyczną Japonii (KPDJ) nowe ugrupowanie – Sojusz Reform Centrowych. Obóz ten dąży do zachowania w parlamencie 167 mandatów.
Kluczowe tematy kampanii wyborczej w Japonii
Głównymi problemami, wokół których koncentrowała się 16-dniowa — najkrótsza w powojennej historii kraju — kampania, były bezpieczeństwo narodowe i rozliczenia polityczne. Ugrupowanie Takaichi postuluje drastyczne zwiększenie wydatków na zbrojenia oraz zaostrzenie prawa imigracyjnego. Z kolei opozycja promowała różnorodność i „realistyczne bezpieczeństwo”, punktując PLD za skandale korupcyjne.
Wyniki exit poll zostaną opublikowane tuż po zamknięciu urn.
Źródło: Radio ZET/PAP: Krzysztof Pawliszak
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET