Jasna deklaracja Kremla ws. Ukrainy. "Jak dotąd nie widzimy wzajemności"
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Rosja będzie kontynuowała "specjalną operację wojskową” na Ukrainie. Stwierdził przy tym, że Europa utrudnia wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz pokoju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, zapowiedział kontynuację '"specjalnej operacji wojskowej".
- Władimir Putin planował spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim po rozmowie z Donaldem Trumpem, jednak do tej pory się ono nie odbyło.
- Część urzędników Białego Domu wyraża zaniepokojenie w związku z działaniami europejskich przywódców - podał portal Axios.
Rzecznik Kremla nie pozostawił złudzeń co do pokoju w Ukrainie
Rosja będzie kontynuować "specjalną operację wojskową” na Ukrainie - zapowiedział w niedzielę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Reutera. Według niego Europa utrudnia wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz pokoju na Ukrainie, a Moskwa nie dostrzega gotowości Kijowa do podjęcia działań, które mogłyby doprowadzić do rozwiązania konfliktu w drodze negocjacji.
- Jesteśmy gotowi rozwiązać ten problem środkami politycznymi i dyplomatycznymi. Jednak jak dotąd nie widzimy wzajemności ze strony Kijowa w tej kwestii. Dlatego będziemy kontynuować specjalną operację wojskową - powiedział Pieskow.
Wojna w Ukrainie. Co z rozmową Putin-Zełenski?
Po spotkaniu z Trumpem na Alasce w połowie sierpnia, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, że spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jednak dotychczas do rozmowy obu liderów nie doszło. Prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił w piątek, że jeśli nie odbędzie się ona do poniedziałku, będzie to oznaczało, że Putin oszukał Trumpa.
W sobotę portal Axios podał z kolei, że "część urzędników Białego Domu uważa, że europejscy przywódcy publicznie wspierając wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie, ale za kulisami wcale nie dążą do tego celu".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET