Nie żyje Jesse Jackson, ikona walki o prawa obywatelskie. "Był przywódcą-sługą"
W wieku 84 lat zmarł pastor Jesse Jackson, ikona walki o prawa obywatelskie czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych i bliski współpracownik Martina Luthera Kinga - przekazała we wtorek jego rodzina.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jesse Jackson, ikona praw obywatelskich i współpracownik Martina Luthera Kinga, zmarł w wieku 84 lat.
- Rodzina Jacksona poinformowała, że zmarł w otoczeniu najbliższych, lecz nie podano przyczyny zgonu.
- Jackson był znanym działaczem i dwukrotnym kandydatem na nominację prezydencką Partii Demokratycznej.
Jesse Jackson nie żyje. Legendarny działacz miał 84 lata
Jesse Jackson nie żyje. Pastor, ikona walki o prawa obywatelskie czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych i bliski współpracownik Martina Luthera Kinga zmarł w wieku 84 lat. Tę smutną wiadomość przekazała w komunikacie dla mediów we wtorek jego rodzina.
"Był przywódcą-sługą - nie tylko dla naszej rodziny, ale także dla uciskanych, pozbawionych głosu i pomijanych ludzi na całym świecie” - napisali bliscy Jacksona w wydanym oświadczeniu. Dodano, że zmarł spokojnie, w otoczeniu najbliższych. Przyczyna zgonu nie została podana, ale w 2017 roku Jackson poinformował, że zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona.
Jackson dwukrotnie, choć bez powodzenia, ubiegał się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w Stanów Zjednoczonych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET