„Jest to dość prawdopodobne”. Tusk zabrał głos ws. zamiarów Rosji

2 min. czytania
14.07.2026 09:28
Obserwuj nas na Google

- Jest dość prawdopodobne, że Rosja będzie chciała wojnę przedłużać przynajmniej do zimy - ocenił premier Donald Tusk. Podkreślił, że Polska przygotowuje się we wszystkich możliwych wymiarach, aby ewentualna eskalacja ze strony Rosji nie dotknęła naszego kraju.

Tusk
fot. Tusk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego eskalacja działań ze strony Rosji jest prawdopodobna.
  • Co robi Polska, aby przygotować się na eskalację konfliktu.
  • Które kraje współpracują z Polską w ramach ćwiczeń i ochrony granic.

Tusk: prawdopodobnie Rosja będzie przedłużać wojnę do zimy

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Paryżu Donald Tusk był pytany m.in. o scenariusz mówiący o tym, że dojść może do zawieszenia broni pomiędzy Rosją a Ukrainą. Polski premier podkreślił, że rozmawiał na ten temat „dość szczegółowo” z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, a także „dłuższą chwilę” z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Oglądaj

- W tej chwili wydaje się nieprawdopodobne, aby w najbliższym czasie, w jakiejś krótkiej perspektywie, doszło do zawieszenia broni albo zawarcia pokoju ze względu na absolutnie sztywne stanowisko Rosji i Władimira Putina. Wszyscy spodziewają się raczej eskalacji działań w tej chwili ze strony Rosji i jest dość prawdopodobne, że Rosja będzie chciała tę wojnę przedłużać przynajmniej do zimy - powiedział Tusk.

Szef rządu podkreślił, że „my przygotowujemy się we wszystkich możliwych wymiarach”, wymieniając w tym kontekście m.in. ochronę granic, koalicję dronową, wspólne ćwiczenia czy deklaracje Stanów Zjednoczonych ws. obecności w Polsce. - To wszystko służy temu, aby ewentualna eskalacja ze strony Rosji nie dotknęła Polski. Nad tym pracujemy codziennie - podsumował. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET