Katastrofa helikoptera w Nowym Jorku. Maszyna spadła do rzeki Hudson

Karol Płatek
2 min. czytania
10.04.2025 22:33
Obserwuj nas na Google

W czwartek po południu czasu amerykańskiego helikopter z sześcioma osobami na pokładzie runął do wód rzeki Hudson w pobliżu Manhattanu. W wyniku katastrofy wszystkie osoby na pokładzie zginęły - poinformowała agencja AP, powołując się na źródła. Trwa śledztwo w sprawie przyczyn zdarzenia.

Helikopter wpadł do rzeki Hudson
fot. "X"/ABC News/Sangria Ultra
  • Helikopter z sześcioma osobami na pokładzie runął do rzeki Hudson w pobliżu dolnego Manhattanu w Nowym Jorku, wszyscy zginęli - poinformowała agencja AP, powołując się na źródła
  • Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) nie odniosła się jeszcze do informacji o wypadku

Katastrofa helikoptera w Nowym Jorku

Do tragicznego wypadku doszło 10 kwietnia około godziny 15:15 czasu lokalnego. Jak poinformowały amerykańskie media, helikopter rozbił się w pobliżu Pier 40 w zachodniej części Dolnego Manhattanu. Na pokładzie maszyny znajdowało się sześć osób: pilot oraz pięcioosobowa rodzina z Hiszpanii - w tym troje dzieci i dwoje dorosłych.

Jak ustaliła agencja AFP, w wyniku katastrofy zginęli wszyscy pasażerowie. Straż pożarna prowadzi akcję ratunkową, śmigłowiec znajdował się prawie całkowicie pod wodą, odwrócony do góry podwoziem. Rejon zdarzenia został objęty strefą bezpieczeństwa.

Świadkowie wypadku helikoptera w Nowym Jorku: słychać było potężny huk

Obecni na miejscu świadkowie relacjonowali, że helikopter gwałtownie zaczął opadać, a jego wirnik mógł być uszkodzony. Maszyna uderzyła w wodę pod kątem, powodując ogromny plusk. Niektórzy mówili o dźwięku przypominającym „potężny trzask od uderzenia w wodę”. Ruch wodny na odcinku rzeki Hudson przy Manhattanie został tymczasowo wstrzymany. Służby zabezpieczają miejsce wypadku, a straż przybrzeżna monitoruje sytuację.

Redakcja poleca

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) rozpoczęły wstępne dochodzenie. Na ten moment nie podano, co mogło doprowadzić do katastrofy – brane są pod uwagę zarówno usterki techniczne, jak i błąd pilota. Władze Nowego Jorku zaapelowały do mieszkańców i turystów o omijanie rejonu West Side Highway i Spring Street, gdzie mogą występować utrudnienia w ruchu.

Źródło: Radio ZET/NBC New York

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET