"Katastrofalna sytuacja". Kijów reaguje na protest po polskiej stronie granicy

1 min. czytania
01.12.2023 18:03
Obserwuj nas na Google

Sytuacja jest katastrofalna. Ukraińscy kierowcy są w tak krytycznym momencie, że planują rozpocząć strajk głodowy – powiedział o blokadzie granicy z Polską przez tamtejszych protestujących ukraiński rzecznik praw obywatelskich Dmytro Lubinets.

Ukraina protest w Polsce
fot. DAMIEN SIMONART/AFP/East News

Protest na granicy z Ukrainą trwa od wielu dni i na ten moment niewiele wskazuje, by sytuacja rolnicy oraz przewoźnicy ustąpili. Skutki protestu odczuwalne są również w Kijowie.

Dał temu w piątek wyraz ukraiński RPO Dmytro Lubinets. Ocenił, że dla naszych wschodnich sąsiadów taki stan rzeczy oznacza fatalne skutki.

Ukraina. Protest w Polsce przynosi "katastrofalną sytuację"

- Sytuacja jest katastrofalna. Ukraińscy kierowcy są w tak krytycznym momencie, że jeśli sytuacja się nie poprawi, planują rozpocząć strajk głodowy – oświadczył rzecznik praw obywatelskich Kijowa Dmytro Lubinets, cytowany przez agencję AFP.

Z drugiej strony Warszawa i Kijów wypracowały środki mające na celu odblokowanie korków po obu stronach granicy. Ustalono, że na przejściu granicznym Dołhobyczów – Uhryniów będą mogły przejeżdżać puste ciężarówki, celem rozładowania korków na pozostałych przejściach.

Nowy problem dla Kijowa pojawił się natomiast na Słowacji, gdzie tamtejsi przewoźnicy zrzeszeni w Unii Przewoźników Słowacji (UNAS) rozpoczęli w piątek o godz. 15 blokadę jedynego przejścia granicznego z Ukrainą przeznaczonego dla ciężarówek.

Radio ZET/AFP/PAP/Hromadske.ua

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET