"Każdy z tych scenariuszy jest niepokojący". USA reagują na działania Rosji w przestrzeni NATO

2 min. czytania
22.09.2025 18:08
Obserwuj nas na Google

Wtargnięcie rosyjskich myśliwców w estońską przestrzeń powietrzną stwarza wrażenie, że Rosja albo chce eskalować konflikt i wciągnąć w niego kolejne kraje, albo nie ma pełnej kontroli nad samolotami i dronami - oświadczył ambasador USA przy ONZ Michael Waltz podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.

ONZ
fot. Yuki Iwamura/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz w pierwszym wystąpieniu na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa wezwał Rosję do utrzymania międzynarodowego pokoju i poszanowania suwerenności sąsiadów.
  • Waltz odniósł się do wtargnięcia rosyjskich myśliwców w estońską przestrzeń powietrzną oraz naruszenia przestrzeni Polski przez rosyjskie drony, co postrzega jako potencjalną eskalację konfliktu.
  • Przedstawiciel USA zapowiedział obronę terytorium NATO i wezwał Rosję do zaprzestania działań militarnych w Ukrainie.

Ambasador USA przy ONZ: wzywam Rosję do utrzymania pokoju

Nowy przedstawiciel Stanów Zjednoczonych Michael Waltz przy ONZ w swoim pierwszym wystąpieniu na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa tej organizacji odniósł się do niedawnego wtargnięcia rosyjskich myśliwców w estońską przestrzeń powietrzną. W związku z tym Tallin zawnioskował o uruchomienie konsultacji na podstawie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Rosyjskie ministerstwo obrony zaprzeczyło doniesieniom o samolotach naruszających granice NATO.

- To wydarzenie, będące następstwem wtargnięcia rosyjskich dronów do polskiej przestrzeni powietrznej, stwarza wrażenie, że Rosja albo chce eskalować konflikt i wciągnąć w niego kolejne kraje, albo nie ma pełnej kontroli nad tymi, którzy obsługują jej myśliwce i drony - powiedział, dodając, że "każdy z tych scenariuszy jest bardzo niepokojący, biorąc pod uwagę, że Rosja jest mocarstwem nuklearnym o globalnym zasięgu".

Oglądaj

- Ponownie wzywam Rosję, jako stałego członka tej Rady, do utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, do poszanowania suwerenności swoich sąsiadów i zaprzestania naruszania ich przestrzeni powietrznej - oświadczył Waltz. Amerykański dyplomata zapowiedział również, że USA będą broniły terytorium NATO oraz wezwał Moskwę do zakończenia wojny w Ukrainie.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET