Kluczowa rosyjska rafineria w ogniu. Ukraina zaatakowała 250 km na wschód od Moskwy
Około 250 kilometrów na wschód od Moskwy, w Jarosławiu atak ukraińskich dronów uszkodził rafinerię Sławnieft-Janos. Gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew poinformował, że zostały ugaszone pożary na terenie zakładu. Sławnieft-Janos jest jedną z największych rafinerii w Rosji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie skutki miał atak dronów na rafinerię w Jarosławiu.
- Co stało się ze zestrzelonymi dronami i jakie były skutki.
- Ile osób zatrudnia rafineria.
Ukraiński atak na rosyjską rafinerię
Ukraińskie drony doprowadziły do uszkodzenia rafinerii Sławnieft-Janos, około 250 kilometrów na wschód od Moskwy w mieście Jarosław. Jak przekazał gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew, pożary na terenie zakłady zostały już ugaszone. Zakład to jedna z największych rafinerii położonych w Rosji.
„Dziś odparliśmy poważny atak wrogich bezzałogowych statków powietrznych. Zestrzelono 65 dronów. (...) Rafineria ropy naftowej została uszkodzona" – poinformował Jewrajew w jednym z portali społecznościowych. Gubernator dodał, że szczątki zestrzelonych dronów uszkodziły samochody. Rosyjska agencja Interfax podała, że nie ma ofiar w ludziach.
Zakład zatrudnia ponad 3,5 tysiąca osób
Rafineria Sławnieft-Janos w Jarosławiu była już wcześniej atakowana przez Ukrainę. Jak podaje strona internetowa zakładu, zatrudnionych w niej jest ponad 3,5 tysiąca osób. Rafineria przerabia około 15 milionów ton ropy naftowej rocznie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET