`

Kolejna niebezpieczna decyzja Kima. "Operacja kontrataku jądrowego"

2 min. czytania
28.03.2023 11:25
Obserwuj nas na Google

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un zarządził zwiększenie produkcji materiału do bomb jądrowych podczas inspekcji prac związanych z montowaniem głowic nuklearnych na pociskach balistycznych - podały we wtorek państwowe media.

Kim Dzong Un
fot. KCNA vis KNS/AFP/East News

W ostatnim czasie pojawia się sporo doniesień na temat budzącej przerażenie aktywności władz Korei Północnej na polu militarnym. Z polecenia Kim Dzong Una wystrzelono w ostatnich tygodniach kilka pocisków balistycznych. Jeden z testów przeprowadzono na kilka godzin przed spotkaniem przywódców Japonii i Korei Południowej.

Kim Dzong Un nakazał zwiększenie arsenału jądrowego

Teraz północnokoreańska agencja prasowa KCNA opublikowała zdjęcia Kima, oglądającego obiekty, które przypominały różnych rodzajów głowice. Według japońskiej stacji NHK pokazano prawdopodobnie m.in. taktyczne głowice nuklearne.

Redakcja poleca

Według KCNA Kim „kierował pracą montowania głowic jądrowych na pociskach balistycznych” oraz zapoznał się z planem „zastosowania broni nuklearnych” i „operacji kontrataku jądrowego”. Nakazał „poszerzenie w dalekowzroczny sposób produkcji materiałów nuklearnych klasy wojskowej”, by „wykładniczo powiększyć arsenał jądrowy”.

Przywódca Korei Północnej wydał te rozkazy w czasie, gdy Korea Południowa i Stany Zjednoczone prowadzą wspólne ćwiczenia wojskowe. We wtorek amerykański lotniskowiec o napędzie nuklearnym USS Nimitz wpłynął do południowokoreańskiego portu w mieście Pusan.

Pjongjang stanowczo protestował przeciwko tym manewrom, określając je jako przygotowania do inwazji na KRLD. W odwecie przeprowadził w ostatnich tygodniach szereg prób rakietowych, wystrzeliwując m.in. międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM). Po jednej z prób pocisku krótkiego zasięgu ogłosił, że była to symulacja „uderzenia jądrowego na ważny wrogi cel”.

RadioZET.pl/PAP/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET