`

Kuba: Prawie 70 proc. kraju w ciemnościach po awarii elektrowni w Matanzas

2 min. czytania
27.07.2026 02:31
Obserwuj nas na Google

Prawie 70 proc. terytorium Kuby znalazło się w niedzielę w ciemnościach po awarii elektrowni im. Antonio Guiterasa w Matanzas, na środkowym zachodzie kraju. To największy zakład energetyczny na wyspie.

Blackout na Kubie
fot. YAMIL LAGE/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Awaria w elektrowni Antonio Guiterasa w Matanzas spowodowała paraliż systemu energetycznego na Kubie, pogłębiając problemy z dostawami prądu.
  • Niezależne Radio Marti donosi o protestach antyrządowych, które wybuchły na wyspie w wyniku niedzielnej przerwy w dostawach energii.
  • Kubańskie władze winą za częste awarie energetyczne obarczają przestarzałą infrastrukturę i deficyt ropy.

Jak przekazał państwowy dostawca energii spółka UNE, paraliż jest efektem awarii w jednym z bloków energetycznych zakładu w Matanzas. UNE sprecyzowała, że awaria w elektrowni im. Antonio Guiterasa jest mocno odczuwalna na wyspie, gdyż z powodu wcześniejszych usterek nie jest w pełni sprawnych także pięć innych kubańskich elektrowni.

Protesty na Kubie po awarii prądu

Według niezależnego Radia Marti niedzielny paraliż systemu energetycznego doprowadził do kolejnych antyrządowych protestów na wyspie.

Rozgłośnia przypomniała, że do ostatniego paraliżu energetycznego kraju doszło 14 lipca br. Był to szósty w tym roku blackout, który pociągnął za sobą także wstrzymanie pracy sieci wodociągowej oraz utrudnienia w dostępie do internetu.

Awarie skutkiem przestarzałej infrastruktury i braku paliwa

Przedstawiciele kubańskich władz tłumaczą awarie w elektrowniach „koniecznością pilnych napraw przestarzałej infrastruktury”, a także wahaniami napięcia wynikającymi z niedostatecznej produkcji energii, która z kolei jest rezultatem braku paliwa.

Występujące od dłuższego czasu na Kubie problemy z brakiem prądu nasiliły się wraz z deficytem ropy naftowej. Przyczynił się do tego amerykański atak na Wenezuelę i ujęcie 3 stycznia br. jej przywódcy Nicolasa Maduro. Nowe władze tego kraju pod naciskiem USA wstrzymały transport surowca na pogrążoną w kryzysie energetycznym wyspę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET