`

Ładunki wybuchowe przy gazociągu. "Ingerencja Moskwy w wybory na Węgrzech"

2 min. czytania
05.04.2026 19:30
Obserwuj nas na Google

"Kategorycznie odrzucamy próby fałszywego powiązania Ukrainy z incydentem dotyczącym materiałów wybuchowych znalezionych w pobliżu rurociągu TurkStream w Serbii" - przekazał rzecznik MSZ w Kijowie Heorhij Tychyj. Jego zdaniem to "najprawdopodobniej rosyjska operacja pod fałszywą flagą", mająca na celu ingerencję w wybory na Węgrzech.

Viktor Orban
fot. Monasse Thierry/ANDBZ/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ukraińskie MSZ zaprzecza udziałowi w eksplozjach w Serbii, wskazując na możliwą rosyjską operację pod fałszywą flagą, związaną z wyborami na Węgrzech.
  • Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić ogłosiła odkrycie ładunku wybuchowego przy gazociągu Balkan Stream, co mogło spowodować poważne zakłócenia w dostawach gazu.
  • Premier Węgier Viktor Orban zwołuje nadzwyczajną radę obrony przed wyborami parlamentarnymi, w których opozycyjna partia TISZA prowadzi w sondażach.

Ukraina: to rosyjska operacja pod fałszywą flagą

Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj poinformował, że Ukraina nie ma nic wspólnego z materiałami wybuchowymi, znalezionymi przy gazociągu Balkan Stream, którym przez Serbię transportowany jest na Węgry rosyjski gaz. "Najprawdopodobniej jest to rosyjska operacja pod fałszywą flagą, stanowiąca część intensywnej ingerencji Moskwy w wybory na Węgrzech" - zaznaczył.

W niedzielę prezydent Serbii Aleksandar Vuczić ogłosił, że przy gazociągu na północy kraju znaleziono ładunek wybuchowy "o dużej sile rażenia". Według Vuczicia "mógł on zagrozić dużej liczbie osób i spowodować poważne zakłócenia w dostawach gazu". W związku z tą sytuacją premier Węgier Viktor Orban zwołał na niedzielne popołudnie nadzwyczajną radę obrony. Po jej zakończeniu poinformował, że do ochrony gazociągu zostanie skierowane wojsko. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto, cytowany przez rzecznika rządu w Budapeszcie Zoltana Kovacsa, określił niedzielny incydent "atakiem terrorystycznym", który "wpisuje się w serię ukraińskich ataków w ostatnich tygodniach".

Redakcja poleca

Ładunki wybuchowe przy gazociągu w Serbii

Gazociąg jest częścią systemu rurociągów Balkan Stream, którym rosyjski gaz ziemny przesyłany jest przez Turcję, Bułgarię i Serbię na Węgry. Orban wielokrotnie oskarżał Ukrainę o dążenie do zakłócenia dostaw surowców energetycznych na Węgry, aż w lutym nakazał wzmocnienie bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej.

Do incydentu doszło na tydzień przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Główna partia opozycyjna tego kraju, TISZA, wyprzedza Fidesz Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 35 proc. Środowe badanie ośrodka 21 Research Center wykazało, że TISZA cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a ugrupowanie Orbana - 37 proc.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET