`

Łukaszenka wściekły na Polskę. Białoruś zrywa kluczowy traktat

2 min. czytania
08.09.2023 14:50
Obserwuj nas na Google

Alaksandr Łukaszenka zamierza zawiesić traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE) w stosunku do Polski i Czech. Projekt ustawy w tej sprawie wpłynął w piątek do Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Białorusi.

Alaksandr Łukaszenka
fot. Alexander Zemlianichenko/Associated Press/East News

Reżim Alaksandra Łukaszenki oskarżył Polskę o naruszenie traktatu CFE w sprawie wielkości sił zbrojnych. "Polska w dalszym ciągu gromadzi siły i aktywa na kierunku wschodnim, tworzy nowe jednostki i zwiększa wydatki na zakup systemów ofensywnych" – napisało Ministerstwo Obrony  Białorusi w komunikacie.

"Praktyczna realizacja postanowienia o zwiększeniu liczebności Wojska Polskiego do 300 tys. osób będzie rażącym naruszeniem aktu końcowego porozumienia w sprawie liczebności personelu konwencjonalnych sił zbrojnych w Europie, który Polska podpisała jako strona traktat CFE" – uważa białoruskie MO. Resort przypomniał, że zgodnie z tym dokumentem "liczba żołnierzy Wojska Polskiego nie może przekraczać 234 tys. osób".

Wcześniej Polska zerwała traktat CFE

Przypomnijmy, że w marcu br. rząd Mateusza Morawieckiego wyraził zgodę na niewykonywanie przez Polskę niektórych artykułów traktatu w stosunku do Białorusi. "W związku z tym, że aktu agresji przeciwko Ukrainie w 2022 roku dokonała nie tylko Rosja, ale również Białoruś – ponieważ pozwala wojskom rosyjskim na wykorzystanie swojego terytorium oraz potencjału wojskowego dla dokonywania agresji przeciwko Ukrainie – niemożliwa stała się współpraca z Białorusią na podstawie Traktatu CFE – informowała wówczas Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie został zawarty w Paryżu 19 listopada 1990 roku pomiędzy państwami NATO i Układu Warszawskiego. Było to wzajemne zobowiązanie do proporcjonalnej redukcji sił konwencjonalnych na Starym Kontynencie. W 2023 roku Rosja wypowiedziała traktat CFE.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET