Z tego artykułu dowiesz się:
- Victor Orban zdaje sobie sprawę, że jego partia Fidesz jest wyeksploatowana i szuka nowej strategii politycznej, w tym możliwej zmiany nazwy.
- Fidesz planuje organizację salonów obywatelskich, aby lokalni działacze i liderzy opracowali plan działania na przyszłość.
- Koalicja Fidesz-KDNP przegrała wybory, a nowy rząd pod przewodnictwem Petera Magyara zostanie zaprzysiężony 9 maja.
Źródła tygodnika podały, że Orban zdaje sobie sprawę, iż jego partia - Fidesz - jako marka polityczna jest tak wyeksploatowana, że nie można jej skutecznie używać, ale nikt nie ma jeszcze konkretnego pomysłu, co ją zastąpi i pod jaką nazwą.
Orban powołuje się na Kaczyńskiego
„Magyar Hang” dodał, że Orban zdaje sobie również sprawę z faktu, że przeszkodą w odbudowie jego obozu jest on sam. Najdłużej urzędujący premier w historii Węgier podkreśla, że zakończenie procesu reorganizacji jego ugrupowania może oznaczać koniec jego kariery. Orban - jak podał tygodnik - mówiąc o swojej przyszłości, powołuje się na przykład Jarosława Kaczyńskiego i jego roli w Prawie i Sprawiedliwości. Zaznacza przy tym, że on sam angażowałby się w życie partii „jedynie w bardzo znikomej formie”.
Reorganizacja Fideszu po wyborach
Fidesz planuje organizację tzw. salonów obywatelskich, które miałyby w różnych częściach kraju skupiać lokalnych działaczy partii, intelektualistów i liderów opinii. Grupy te miałyby ustalić plan działania środowiska na nadchodzące lata - powiadomił „Magyar Hang”.
Fidesz zorganizuje swój kongres 13 czerwca. W jego trakcie podjęta zostanie decyzja o tym, kto pokieruje partią. Podczas kwietniowego spotkania zarządu Fideszu - jak stwierdził po rozmowie jeden z jego uczestników - Orban zaproponował ustąpienie ze stanowiska przewodniczącego partii, jednak członkowie zarządu wniosek odrzucili.
Wcześniej ustępujący premier ogłosił, że nie zasiądzie w nowym parlamencie, zapowiadając przy tym, że zamiast tego skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego.
Koalicja Fidesz-KDNP z Orbanem na czele przegrała wybory parlamentarne 12 kwietnia z opozycyjnym ugrupowaniem TISZA, które uzyskało w nich większość konstytucyjną - 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Nowy rząd z Peterem Magyarem na czele zostanie zaprzysiężony 9 maja.
Źródło: Radio ZET/PAP: Jakub Bawołek
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET