Mężczyzna uciekł z więzienia. Niepostrzeżenie wyszedł frontowymi drzwiami

2 min. czytania
21.04.2024 18:08
Obserwuj nas na Google

Syryjczyk uciekł z więzienia na Cyprze. Mężczyzna wyszedł głównymi drzwiami wraz z osobami, które opuszczały placówkę po odwiedzeniu swoich bliskich. Nieobecność więźnia zauważono podczas liczenia przetransportowanych z sądu osadzonych.

Mężczyzna uciekł z więzienia
fot. mediadrumimages/Leland Kent/Media Drum/East News

Do ucieczki z więzienia w Nikozji doszło w piątek. Cypryjskie media podały, że więzień niepostrzeżenie opuścił zakład karny, wychodząc frontowymi drzwiami. Syryjczyk miał wrócić za kratki po rozprawie sądowej w Larnace. Wstępnie ustalono, że osadzony nie korzystał z pomocy osób trzecich, tylko wykorzystał chwilę nieuwagi strażników.

Mężczyzna uciekł z cypryjskiego więzienia. Wyszedł frontowymi drzwiami

Brak jednego z więźniów miał wyjść na jaw dopiero podczas liczenia po powrocie do placówki. Osadzeni byli transportowani do zakładu karnego przez policjantów. Uciekiniera udało się szybko odnaleźć, gdyż miał problem z nogą i nie zdołał daleko zbiec. Mężczyznę zatrzymano ok. 4 km od więzienia.

Redakcja poleca

Minister sprawiedliwości Cypru Marios Hartsioti powiedział w sobotę, że w sprawie zostaną podjęte działania zmierzające do wyjaśnienia okoliczności ucieczki z zakładu karnego. Ocenił że najpewniej doszło do niedopatrzeń w kwestii bezpieczeństwa, a funkcjonariuszy policji transportujących więźnia zobowiązano do sporządzenia szczegółowego raportu.

Polityk dodał jednak, że cypryjscy policjanci są za mało chwaleni za swoje osiągnięcia, a zbyt mocno krytykowani za ewentualne przypadkowe incydenty. Jak donoszą cypryjskie media, wizerunek tamtejszej policji został nadszarpnięty po fali podpaleń i kradzieży dokonanych w lokalnych firmach. Służby pracują obecnie nad wyjaśnieniem tych incydentów i starają się zatrzymać jak najwięcej osób zamieszanych w ten proceder.

Źródło: Radio ZET/Cyprus Mail

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET