Mięso z niedźwiedzia w tatrzańskiej restauracji. Pochodziło z nielegalnego odstrzału

2 min. czytania
25.11.2024 10:07
Obserwuj nas na Google

Gulasz czy smalec ze skwarkami z mięsa niedźwiedzia: takich dań można było skosztować w jednej z tatrzańskich restauracji po słowackiej stronie granicy. Gdy zaniepokojeni klienci zaczęli pytać, skąd pochodzi mięso, okazało się, że chodzi o nielegalny odstrzał zwierząt. Restauracji grozi wysoka kara.

Niedźwiedzie brunatne
fot. EastNews

Restauracja w Tatrach serwowała mięso z niedźwiedzia

W Tatrzańskiej Szczyrbie na Słowacji doszło do nietypowego procederu. Lokalna restauracja serwowała turystom dania z niedźwiedzia brunatnego. Sprawę nagłośnił słowacki serwis TV Markíza. Jak czytamy, klienci byli zaniepokojeni nietypowymi daniami w menu. Gdy zaczęli pytać właścicieli, skąd pochodzi mięso, zapewniali oni, że zostało pozyskane poza granicami kraju. Jednak gdy sprawą zainteresowały się służby, okazało się, że  prawdopodobnie pochodzi ono z nielegalnego odstrzału.

“Jest bardzo prawdopodobne, że mięso z niedźwiedzia, które serwowała restauracja, pochodzi z nielegalnego odstrzału” –  wyjaśnia Michał Haring z organizacji We Are the Fores, który złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jak uważa, aby pozyskać mięso z niedźwiedzia, wystarczą kontakty w dyrekcji Słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP).

Niedźwiedź brunatny to gatunek objęty ochroną

Niedźwiedź brunatny objęty jest w Polsce ścisłą ochroną od 1952 roku. Na Słowacji regulacje były równie restrykcyjne, jednak niedawno przepisy złagodzono, zezwalając na kontrolowany odstrzał niedźwiedzi. Jak podaje portal Wyborcza.pl, od początku 2024 roku zginęło 150 zwierząt. Nie ma jednak oficjalnych informacji na temat tego, ile dokładnie niedźwiedzi zostało zabitych przez kłusowników.

Rzeczniczka parku Nina Obžutová podkreśla, że TANAP nie ma nic wspólnego z całą sytuacją.

“W żadnym wypadku nie możemy również wydać zgody na sprzedaż mięsa niedźwiedzia i produktów z niego wytwarzanych, dlatego chcemy stanowczo zaprzeczyć pomówieniu o rzekome ontakty restauracji w TANAP-ie” – mówiła w mediach.

Właściciele restauracji odpowiedzą przed prokuraturą. Za serwowanie mięsa z niedźwiedzia grozi im kara grzywny w wysokości 5 tys. euro.

Źródło: Radio ZET/  sme.sk/ wyborcza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET