Tragedia na letniej szkole. Nastolatek zmarł po wypiciu napojów energetycznych
17-latek zmarł po tym, jak nie jadł regularnie i spożywał po kilka napojów energetycznych dziennie. Do tragedii doszło w mieście Jassy w północno-wschodniej Rumunii. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.
17-letni Ianis zmarł w nocy ze środy na czwartek w uniwersyteckim akademiku, gdzie przebywał na szkole letniej. - Powiedziano mi, że dużo palił i spożywał 3,4 napoje energetyczne dziennie - powiedziała matka nastolatka w rozmowie z serwisem Digi24.ro.
Chłopak miał obudzić się w środku nocy i powiedzieć znajomym, że nie może oddychać. Później doszło do zatrzymania krążenia i oddychania. Jeden z kolegów przystąpił do reanimacji, którą kontynuowali przybyli na miejsce akcji ratownicy. Jednak 17-latka nie udało się uratować.
Rumunia. 17-latek zmarł po przedawkowaniu napojów energetycznych
Rumuński serwis poinformował, że według lekarzy Ianis w feralną noc wypił kilka napojów energetycznych i wypalił dwie paczki papierosów. Doktor Diana Cimpoesu z zespołu ratownictwa medycznego wyjaśniła, że tego typu napoje, spożywane w nadmiernych ilościach oraz w połączeniu z narkotykami, alkoholem lub tytoniem, mogą powodować niedokrwienie mięśnia sercowego lub niedokrwienie mózgu, które ostatecznie może spowodować zatrzymanie akcji serca.
Przyczyny śmierci 17-latka i to, czy mogły się do niej przyczynić osoby trzecie, zbada policja i prokuratura. W Unii Europejskiej obowiązują różne regulacje dotyczące napojów energetycznych.
Litwa w 2014 r., a następnie dwa lata później Łotwa, wprowadziły zakaz sprzedaży napojów energetyzujących nieletnim i ograniczyły możliwości wprowadzania tych produktów do obrotu. Podobne regulacje chce wprowadzić Polska.
Sejm uchwalił w czwartek nowelizację ustawy o zdrowiu publicznym, wprowadzającą zakaz sprzedaży napojów z dodatkiem tauryny i kofeiny, czyli tzw. energetyków, osobom do 18. roku życia, w placówkach oświatowych i w automatach. Zrezygnowano z zakazu reklamy i promocji. Nowe prawo wejdzie w życie dopiero po podpisie prezydenta.
RadioZET.pl/Digi24.ro
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET