Nauczyciel pobił ucznia w trakcie lekcji. Do szkoły przyjechała karetka
Dramatyczne sceny w jednej ze szkół w mieście Humble w Teksasie. Nauczyciel zaatakował w trakcie lekcji ucznia, który jego zdaniem zachowywał się za głośno. Chłopiec został dotkliwie pobity, a do szkoły musiała przyjechać karetka pogotowia.
Do szokującego zdarzenia doszło w liceum w mieście Humble. Nauczyciel zaatakował jednego z uczniów, bo jego zdaniem zachowywał się on zbyt głośno. Mężczyzna nie próbował jednak wytłumaczyć chłopcu, aby zachowywał się inaczej. Nie ukarał go też wpisem do dziennika.
Nauczyciel znał tylko jedno rozwiązanie - przemoc. - Stał przed nim, obrażając go. Mój syn odparł: "Kazał mi pan być cicho. Nic więcej nie powiem" i wtedy, jak mi powiedziano, nauczyciel wyrwał spod mojego dziecka krzesło - powiedział ojciec zaatakowanego chłopca w rozmowie z Fox News.
USA. Nauczyciel pobił ucznia w trakcie lekcji. Wideo
Mężczyzna na tym nie poprzestał. Gdy wyrwał spod ucznia krzesło, rzucił się na niego i zaczął go bić. Wszystko wyglądało bardzo niebezpiecznie, ale na szczęście inni uczniowie nie pozostali bierni i w końcu odciągnęli swojego nauczyciela od kolegi.
Chłopak został mocno pobity - informuje Fox News. Do szkoły musiała przyjechać karetka pogotowia. Obrażenia były na tyle dotkliwie, że uczeń musiał opuścić placówkę o kulach.
Nauczyciel, który zaatakował chłopca, został wysłany na przymusowy urlop. W sprawie wydarzeń w szkole w Humble wszczęte zostało śledztwo. Ojciec ucznia jest jednak oburzony, że pedagog nie poniósł jak dotąd bardziej dotkliwych konsekwencji swojego zachowania. - To nie powinno było się zdarzyć. To jest niedopuszczalne - mówił ojciec nastolatka.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET