Bicie, poniżanie, rażenie prądem. Rosja nie oszczędziła żadnego ukraińskiego jeńca
Bicie, poniżanie, rażenie prądem, szczucie psami. Wszyscy ukraińscy wojskowi i cywile, ankietowani po powrocie z rosyjskiej niewoli w ramach wymiany jeńców, poddawani byli w Rosji torturom – poinformowała Misja ONZ ds. monitorowania przestrzegania praw człowieka na Ukrainie.
Każdy ankietowany jeniec, który był w niewoli w Rosji, był torturowany
Misja ONZ poinformowała, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę w lutym 2022 r., przeprowadziła wywiady z 600 uwolnionymi ukraińskimi jeńcami. Z komunikatu wynika, że ostatnia zbadana grupa to ci, którzy zostali wymienieni 31 maja. "Tak, jak i w poprzednich wnioskach, każdy zbadany z tej niedawnej wymiany opowiadał o torturach, od ciężkiego pobicia poprzez długotrwałe przebywanie w niewygodnej pozycji, aż po rażenie prądem genitaliów i szczucie psami" - podała HRMMU (Misja ONZ ds. monitorowania przestrzegania praw człowieka na Ukrainie).
Urzędnicy podkreślili, że tortury stosowane były wobec całych grup więźniów. Stykali się z nimi m.in. już przy przyjmowaniu do obozu jenieckiego. "(…) Jeńcy wojenni musieli przechodzić pomiędzy rzędami strażników, którzy bili ich pałkami policyjnymi lub razili paralizatorami. Wyczerpujące ćwiczenia fizyczne i upokorzenia, takie jak zmuszanie jeńców wojennych do nauki i śpiewania rosyjskich pieśni patriotycznych, były również częścią codziennego harmonogramu" - czytamy w raporcie.
Ankietowani Ukraińcy mówili ponadto o ciągłym głodzie, który odczuwali w Rosji oraz braku odpowiedniej opieki medycznej. "W połączeniu ze złymi warunkami higienicznymi często prowadziło to do znacznej utraty wagi i chorób skóry; niektórzy jeńcy stracili po kilka zębów. Zeznania te były zgodne z własnymi obserwacjami HRMMU - stan fizyczny przesłuchiwanych był zgodny z ich zeznaniami" podkreślono w komunikacie.
HRMMU rozmawiała jednocześnie z 388 rosyjskimi jeńcami, którzy trafili do niewoli ukraińskiej. Ankietowani oni byli w obozach dla jeńców wojennych. "Blisko połowa z nich szczegółowo opowiedziała o torturach lub złym traktowaniu w miejscach tranzytu po ewakuacji z pola walki. Opisywali oni dotkliwe pobicia, w tym pałkami, a także porażenia prądem. Po przybyciu do oficjalnych miejsc internowania tortury ustały. Biorąc pod uwagę humanitarne traktowanie jeńców wojennych w oficjalnych miejscach internowania na Ukrainie, należy podjąć środki zapobiegające torturom rosyjskich jeńców wojennych podczas tranzytu" - zaleciła misja ONZ.
Źródło: Radio ZET/PAP: Jarosław Junko
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET